ASF. Polska broni Europę przed wirusem pomoru

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Mirosław Lewandowski | lewandowski@apra.pl
13-06-2017,16:00 Aktualizacja: 16-06-2017,7:01
A A A

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel zwraca uwagę władz europejskich na fakt, że walka z afrykańskim pomorem świń w naszym kraju jest niezwykle trudna, przede wszystkim z uwagi na naszych wschodnich sąsiadów.

Rosja, Ukraina i Białoruś nie walczą z wirusem, z czego władze białoruskie oficjalnie przyznają, że choroby u nich nie ma, natomiast Ukraina nie ma pieniędzy na to, żeby prowadzić jej monitoring, chociażby taki jak w Polsce.

asf, powiat bialski, bioasekuracja, asf u świń, hodowla trzody chlewnej, świnie

ASF atakuje powiat bialski. Rolnicy winią za to myśliwych

Kolejne ogniska afrykańskiego pomoru świń potwierdzane są na terenie powiatu bialskiego. Tymczasem rolnicy z gminy Konstantynów przyczynę rozprzestrzeniania się wirusa upatrują w dzikach, które nie są likwidowane. Gospodarze spotkali...

- Jest konieczna strategia dotycząca zwalczania ASF-u na Ukrainie, Białorusi i w Rosji. Ponieważ Polska jest na granicy Unii Europejskiej konieczne jest wsparcie i działanie polityczne aby zabezpieczyć Europę przed napływem tego wirusa - mówił dla TVP 1 Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa.

Dziki są w Polsce cały czas objęte odstrzałem. Do tej pory, jak informuje TVP 1, wzdłuż naszej wschodniej granicy objął on ponad 10 tys. sztuk. Teoretycznie więc jest ich już niewiele. Jednak i w tym przypadku teoria mocno rozmija się z praktyką. Dziki nadal są obecne, mało tego są nosicielami wirusa ASF.

Przypadki ASF u dzików, w sumie jest ich do tej pory aż 338, wyraźnie wskazują na wciąż aktualny problem wynikający ze zbyt licznej populacji tych zwierząt.

- Będziemy starali się zredukować maksymalnie populację dzików w tych rejonach. I oczywiście akcja zbierania szczątków padłych zwierząt bo tam wiadomo znajduje się wirus - mówił dla TVP 1 Paweł Niemczuk, główny lekarz weterynarii.

asf, dziki, ogniska asf, przypadki asf

ASF. Co zrobić żeby wygrać z chorobą?

Ogniska afrykańskiego pomoru świń, które po ośmiu miesiącach ponownie pojawiły się w Polsce, powinny wpłynąć na podjęcie przez władze państwa radykalnych kroków w celu zminimalizowania ryzyka występowania tej choroby. Populacja...

- My musimy pamiętać że afrykański pomór świń ciągle występuje na terenie naszego kraju. Niestety wrócił on do trzody chlewnej. Jednak nasza sytuacja w porównaniu z Litwą, Łotwą, Estonią i Ukrainą jest niewspółmiernie lepsza. Mamy znacznie mniej ognisk i znacznie mniej przypadków - mówił dla TVP 1 Krzysztof Niemczuk z Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach.

Ogniska ASF u świń, które wykryto w ubiegłym tygodniu rzeczywiście, jak podawaliśmy w poprzednich newsach, były spowodowane karmieniem świń zielonką, po której wcześniej chodziły dziki. Więcej informacji na ten temat można znaleźć tutaj.

Służby weterynaryjne po wybuchu kolejnych ognisk ASF u świń apelują do rolników o to, aby zachowali niezbędne zasady bioasekuracji. Przede wszystkim słoma i pasza w tym zielonka, powinny być zabezpieczone przed dostępem do nich dzików.

Rolnicy, którzy znajdują się w obszarach szczególnie narażonych na występowanie ognisk ASF, zdaniem służb weterynaryjnych powinni zrezygnować z utrzymywania kilku świń. W zamian za to otrzymają bowiem rekompensaty.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2021

Hoduj z głową świnie:

-Posłuchaj, co mają do powiedzenia

-Kształtowanie odporności poprzez żywienie

-Lepszy dobrostan to krótszy tucz

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2021

Hoduj z głową bydło:

-Mleko będzie drożeć?

-Energia z mleka i słońca

-Dobry GPS z żyta, czyli jaki?

-Kiszonki w żywieniu cieląt

-Jak zadbać o rozród krów?

PRENUMERATA