ASF dotarł do Wisły. Wirus jest już ponad 180 kilometrów od granicy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
21-11-2017,14:00 Aktualizacja: 21-11-2017,14:24
A A A

W powiecie legionowskim znaleziono dwa martwe dziki. Po zbadaniu okazało się, że były nosicielami wirusa afrykańskiego pomoru świń. W starostwie powiatowym odbyło się już posiedzenie sztabu zarządzania kryzysowego.

- Na terenie naszego powiatu rzeczywiście wystąpiły dwa przypadki padłych dzików, u których, po zbadaniu, zdiagnozowano wirusa ASF - potwierdziła Joanna Kajdanowicz, rzeczniczka prasowa starostwa w rozmowie z TVN Warszawa.

walka z asf, badanie próbek dzików, Krzysztof Niemczuk, Państwowy Instytut Weterynarii

ASF przekroczy linię Wisły? To byłby czarny scenariusz

System laboratoriów jest przygotowany na czarny scenariusz dotyczący afrykańskiego pomoru świń. Mam nadzieję, że się jednak nie spełni - powiedział prof. Krzysztof Niemczuk, dyrektor Państwowego Instytutu Weterynarii-Państwowego Instytutu...

Osobniki zostały znalezione na granicy Jabłonny i Legionowa oraz w Stanisławowie Pierwszym w gminie Nieporęt. O sprawie powiadomiono m.in. wojewodę mazowieckiego, powiatowego lekarza weterynarii, hodowców trzody chlewnej i Komisję Europejską.

Starosta legionowski na wniosek powiatowego lekarza weterynarii w Nowym Dworze Mazowieckim zwołał już posiedzenie sztabu zarządzania kryzysowego. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele wszystkich gmin powiatu, służb, straży i inspekcji oraz przedstawiciele wojewody z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Niebawem mają zostać wydane rozporządzenie w tej sprawie.

- Na stronie internetowej powiat-legionowski.pl zamieściliśmy już komunikat dla mieszkańców z instrukcją, gdzie mają zgłaszać przypadki padłych zwierząt i żeby przede wszystkim nie wpadali w panikę - informuje Kajdanowicz.

Ludzie nie powinni przede wszystkim dotykać padłych zwierząt i natychmiast zgłaszać wszystkie takie przypadki do najbliższego komisariatu policji albo powiatowego lekarza weterynarii.

Tymczasem łowczy z warszawskich Lasów Miejskich dostali zielone światło na odstrzał 50 dzików. - To odstrzał sanitarny. Wynika z zagrożenia afrykańskim pomorem świń. Idea była taka, aby zmniejszyć liczbę zwierząt i tym samym ryzyko przenoszenia wirusa. Jeżeli tego nie zrobimy grożą nam kary - mówiła Angelika Gackowska, wicedyrektor LM.

źródło: TVN Warszawa

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2022

Hoduj z głową świnie:

-Stres cieplny w chłodni

-Dlaczego nie białko ogólne?

-Łubin jest dobry dla świń

-Piętrowa chlewnia

-Jak zmienia się rynek?

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2022

Hoduj z głową bydło:

-Cena zawodzi hodowców

-Mleczna gala

-Aby było zdrowo i opłacalnie

-Witamina E i selen dla opasów

-Najważniejsze pierwsze dni

 

PRENUMERATA