Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy zmagają się z kampanią oszczerstw i kłamstw

Dużym zagrożeniem dla branży mięsnej oraz hodowlanej są coraz częstsze ataki skierowane w ich stronę przez przeciwników produkcji zwierzęcej.

– Niestety wiele osób reprezentujących środowiska wegetariańskie czy wegańskie negatywnie wypowiada się na temat naszej branży. Oskarża nas o zmiany klimatyczne. Myślę, że jako producenci powinniśmy się tym zająć, ponieważ takie działania mogą nam przysporzyć w przyszłości wiele problemów – mówiła Dorota Śmigielska, analityk rynku mleka Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka podczas debaty dotyczącej generowania zysku w chowie i hodowli bydła, trzody chlewnej oraz drobiu.

Debata odbyła się 3 marca w ramach Europejskiego Kongresu Menadżerów Agrobiznesu.

Wiesław Różański, Prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego UPEMI potwierdził, że w mediach pojawia się coraz więcej negatywnych informacji na temat mięsa. Dodatkowo na światowym rynku mocno promowane są jego zamienniki.

– Ja nazywam je podróbkami mięsa lub nieudaną imitacją. Moim zdaniem jest to połączenie ideologii i potężnego biznesu, który w ciągu kilkunastu lat ma być warty ponad 250 miliardów dolarów. Widzimy więc, o jaką stawkę toczy się ta gra. Niektórzy się dziwią, dlaczego zakłady mięsne inwestują w ten profil produkcji. Dzieje się tak dlatego, że tam są duże pieniądze. To jest czysty biznes – mówił Jacek Zarzecki, Prezes Zarządu Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Jerzy Wierzbicki, Prezes Zarządu Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego podkreślił, że przed rynkiem wołowiny, ale nie tylko, stoi wiele wyzwań i zagrożeń. Przede wszystkim jest on bardzo wrażliwy na skandale, co pokazał 2019 rok.

Czarny pijar przy okazji uboju bydła w rzeźni w Kalinowie prowadzony przez trzy tygodnie w całej Europie, spowodował kryzys trwający praktycznie cały rok i utratę przez polskich hodowców niemal miliarda złotych.

– Nie nazwałbym tego czarnym pijarem, ale kampanią oszczerstw i kłamstw, w czym niestety prym wiedzie nasza europosłanka pani Sylwia Spurek. Myślę, że większość rolników którzy obserwują jej profile w mediach społecznościowych, wyrywa kartki z kalendarza w oczekiwaniu na koniec jej kadencji. Ciężko się dyskutuje z osobami, którzy używają argumentów tak mocno oderwanych od rzeczywistości – komentował Jacek Zarzecki.

Debata odbyła się na zakończenie pierwszego dnia Europejskiego Kongresu Menadżerów Agrobiznesu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR