Przybywa kur w przydomowych hodowlach. Jaja za drogie?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: KIPDiP, (em) | redakcja@agropolska.pl
12-06-2018,13:10 Aktualizacja: 12-06-2018,13:20
A A A

Przez pierwsze cztery miesiące roku na wsiach i w miasteczkach znacznie powiększono przydomowe stada drobiu. Świadczą o tym dane o wylęgach tzw. piskląt ogólnoużytkowych, czyli takich, które produkuje się nie z myślą o profesjonalnych fermach drobiu, ale o małych, przydomowych kurnikach.

- Od stycznia do kwietnia liczba piskląt ogólnoużytkowych, która pojawiła się na rynku była aż o 1 milion 200 tysięcy wyższa niż o tej samej porze przed rokiem. Sądzimy, że tak duże wylęgi są pochodną wysokich cen jaj w największych sieciach marketów - tłumaczy Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

brojlery, kurczęta, drób, cena żywca drobiowego

Drób w dobrej cenie. Rekordowe notowania filetów

Hodowcy i producenci drobiu mogą być zadowoleni. Ceny mięsa drożeją, szczególnie filetów z kurczaka. Osiągnęły one dawno niespotykany poziom. Więcej kosztują także indyki. Ceny kurcząt są wysokie. Tuszki tych zwierząt w ostatnich...

Zdaniem eksperta cena detaliczna jaj może być zaporowa dla większości Polaków. To powoduje, że część z nich mieszkająca na wsi postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i powiększyć przydomowe stada kur, albo wręcz wrócić do dawno porzuconego prywatnego chowu kur.

W największych sieciach handlu nowoczesnego 10 jaj klasy M, czyli średniej wielkości kosztuje prawie 6 zł. Przed wybuchem w Europie "afery fipronilowej" płacono za nie mniej niż 4 zł. KIPDiP nie komentuje detalicznych stawek jaj uznając, że są częścią strategii partnera, jakim dla producentów jest handel nowoczesny.

- Wylęgi kur ogólnoużytkowych, mimo, że bardzo wysokie, nie oddają w całej pełni zjawiska rosnącej popularności utrzymywania przydomowych stad kur. Do Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz docierają także informacje, że wielu przedsiębiorców, którzy zajmują się odchowem kur towarowych (hodowanych z myślą o fermach), ku swojemu zdziwieniu znajduje bardzo poważnych nabywców wśród handlowców, którzy później zbywają takie kury do hodowli prywatnych - mówi dyrektor Szymyślik.

Zgodnie z ostatnimi danymi Głównego Urzędu Statystycznego w 2016 roku w Polsce było 48,3 mln kur. KIPDiP szacuje, że około 39-40 mln z ptaków było utrzymywane w hodowlach profesjonalnych, objętych nadzorem weterynaryjnym. Resztę stanowiły stada przydomowe.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2021

Hoduj z głową świnie:

-Posłuchaj, co mają do powiedzenia

-Kształtowanie odporności poprzez żywienie

-Lepszy dobrostan to krótszy tucz

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 3/2021

Hoduj z głową bydło:

-Złożyłeś wniosek o dopłaty?

-Przygotować się na upały

-Sposób na muchy

-Leczyć każdą zasuszoną krowę?

-Zaczynał od ośmiu krów

 

PRENUMERATA