Copy LinkXFacebookShare

Polska liderem na rynku drobiu. Wygrywamy ceną i jakością mięsa

W ubiegłym roku w Polsce wyprodukowano 2.650.000 ton mięsa drobiowego, z czego około 1.250.000 ton sprzedano do innych krajów. To daje nam pozycje lidera w Europie.

Rodzimi drobiarze górują nad konkurencją jakością i niskimi cenami. A do utrzymania wysokiej jakości przyczynia się system certyfikatów stosowanych na fermach, które są wymagane na każdym etapie produkcji.

– Mamy bardzo dużo certyfikatów i będzie ich więcej. Mówimy o certyfikacje IBK, GMP+ i wielu innych. Każdy z nich obowiązuje w innych kraju. Musimy go mieć od pisklęcia, czyli od jednodniowego ptaka przez wylęgarnię, fermę oraz ubojnię. Każdy z kontrahentów musi mieć ten certyfikat. To daje gwarancję konsumentowi w zachodniej części Europy na gwarancję jakości żywca – wyjaśnia Katarzyna Tomaszewska z firmy De Heus w rozmowie z Programem Pierwszym Polskiego Radia.

Za niecałe dwa lata wejdzie w życie zakaz stosowania pasz modyfikowanych genetycznie, w tym soi tańszej od tej naturalnej. Drobiarze staną zatem przed dużym wyzwaniem.

– W 2019 roku te produkty zostaną zakazane. W przypadku rynku drobiowego będzie to bardzo duży problem. Cały czas testujemy różnego rodzaju białka, które mogłyby zastąpić soję, ale na dziś wiemy, że soja jest najlepszym i najtańszym źródłem białka, które w dużych ilościach możemy wykorzystywać w przemyśle drobiarskim – przekonuje ekspertka.

Warto przypomnieć, że choć Polska otrzymała w lipcu od Światowej Organizacji do spraw Zdrowia Zwierząt, status kraju wolnego od ptasiej grypy. Nadal jednak nasz drób nie może być sprzedawany w niektórych państwach – m.in. w Chinach.

źródło: Program Pierwszy Polskiego Radia
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu