Copy LinkXFacebookShare

Producenci mleka i przetwórcy stoją w obliczu licznych zagrożeń

Polskie mleczarstwo stoi przed dużymi wyzwaniami. Są one związane głównie z zapowiadanymi ograniczeniami dostaw prądu i gazu. Mogą one wpłynąć na redukcję produkcji artykułów mleczarskich.

– Część spółdzielni mleczarskich może nie wytrzymać tej ogromnej presji cenowej. Niektóre z nich już teraz sygnalizują, że wzrosty cen energii i gazu są wręcz gigantyczne – mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Biura Polskiej Izby Mleka.

Mleczarnie ograniczą skup mleka?

Ryzyko ograniczania dostaw energii i gazu będzie się wiązać ze zmniejszaniem produkcji lub jej częściowym wyłączeniem, co w konsekwencji może oznaczać wstrzymanie odbioru części dostaw mleka od rolników.

– Brak możliwości sprzedaży mleka oznacza dla nich prawdziwy dramat w postaci utylizacji surowca – podkreśla Maliszewska.

– Ryzyko dotyczy zwłaszcza tych producentów, którzy nie są członkami spółdzielni, do której dostarczają mleko. Taka sytuacja miała miejsce na początku pandemii w jednym z zakładów dlatego uważam, że wkrótce wielu rolników doceni fakt członkostwa – mówi Martin Ziaja, prezes Opolskiego Związku Hodowców Bydła (OZHB), członek Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz hodowca dodając:

– Obawiam się jednak tego, że niektóre zakłady odmówią dostaw nawet swoim członkom. Oby ten czarny scenariusz się nie spełnił.

Minister rolnictwa zapewnia

Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk zapewnia jednak, że w razie konieczności przerw w dostawach prądu, branże mleczarska i mięsna będą traktowane priorytetowo.

– Pragnę zapewnić, że branże mleczarska i mięsna będą traktowane absolutnie priorytetowo, jeśli kiedykolwiek by doszło do jakichkolwiek ograniczeń w dostawie energii – zadeklarował Kowalczyk podczas 19. edycji Międzynarodowego Forum Spółdzielczości Mleczarskiej.

Producentów i przetwórców czeka trudny czas

Hodowcy i producenci bydła oraz mleka już wkrótce będą się mierzyć z dużymi wyzwaniami.

– Społeczeństwo polskie, ale też europejskie, zwłaszcza jego mniej zamożna część, będzie miała dylemat czy zapłacić rachunek za gaz i prąd, czy kupić np. kolejną kostkę masła lub ser – kontynuuje Martin Ziaja dodając:

– Obawiam się tego, że konsumenci zaczną oszczędzać, stąd prognozy dla produkcji mleka na najbliższą zimę są mało optymistyczne.

– Cały czas jako Polska Izba Mleka apelujemy do konsumentów, aby zwracali uwagę na to, czy kupują polskie produkty. Dzięki temu pieniądze wrócą do polskich rolników – dodaje Agnieszka Maliszewska.

Kolejnym zagrożeniem jest utrata konkurencyjności polskich zakładów mleczarskich.

– Polska jest eksporterem nabiału. Poziom naszej samowystarczalności wynosi 126% co oznacza, że 26% musimy wysłać poza nasz kraj i także poza Europę. Przy tak wysokich kosztach energii nasze produkty stają się więc mniej konkurencyjne dla tych, wytworzonych w Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych czy nawet Rosji, gdzie są one zdecydowanie niższe – podkreśla Martin Ziaja.

Więcej informacji na temat hodowli bydła oraz produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło"  ZAPRENUMERUJ

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?