Copy LinkXFacebookShare

Prawidłowy odchów cieląt to podstawa

”Cielęta to przyszła krowa”. Tak brzmiało hasło przewodnie konferencji naukowej, która odbyła się na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu.
 
Lekarze weterynarii, hodowcy, zootechnicy oraz osoby związane z branżą spotkały się 7 i 8 grudnia na konferencji naukowej składającej się z pięciu sesji.
 
Podczas pierwszej i drugiej sesji prelegenci omówili czynniki wpływające na wzrost i rozwój cieląt. Tematem trzeciej były zagadnienia dotyczące jałówek jako przyszłych krów mlecznych. Podczas czwartej sesji omówili wpływ żywienia cieląt i krów na zdrowie i produkcyjność tych zwierząt. Natomiast ograniczenia i pułapki w wychowie cieląt i jałówek, to temat piątej sesji. 
 
Konferencję otworzył prof. dr hab. Krzysztof Kubiak, dziekan Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, który przywitał zebranych gości. 
 
O nowych aspektach chorób narządów oddechowych bydła opowiedział prof. Walter Baumgartner z Uniwersytetu Weterynaryjnego w Wiedniu.
 
Zwrócił on uwagę, że drogi oddechowe bydła mają specyficzną budowę i cechują się wąskim przejściem w górnej części, a płuca są niewielkie w porównaniu do masy ciała tych zwierząt. 
 
– Zapotrzebowanie na tlen u krów jest 2,5 razy większa niż u koni, a ich objętość płuc jest niemal czterokrotnie mniejsza. Wymusza to wykonywanie głębokich oddechów, a tym samym wciąganie bakterii i innych drobnoustrojów do niższych partii płuc – tłumaczył profesor.
 
Jak zapobiegać biegunkom u cieląt opowiedział dr Michał Bednarski z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
 
Doustne płyny nawadniające dla cieląt powinny zawierać koncentrację sodu na poziomie 90-130 mmol/L. Jednak optymalne jego stężenie wynosi 120 mmol/L. Płyn powinien zawierać również dodatek energii, która wpływa na absorpcję sodu z jelit. Jej nośnikiem może być glukoza, dekstroza, glicyna, glutamina, octany lub propioniany.
 
Wpływ wychowu cieląt na metabolizm, zdrowie i wydajność krów omówił dr Javier Martin-Tereso z Trouw Nutrition Calf & Beef Research Facility z Holandii.
 
Zdaniem eksperta cielętom po urodzeniu należy podać 4 litry siary, a po 12 godz. kolejne 2 litry. Ich dobowe przyrosty należy utrzymywać w granicach 750 g, a pierwsze krycie jałówek wykonywać przy 55-60 proc. masy ciała dorosłych krów. 
 
O ekonomicznych i hodowlanych konsekwencjach rodzenia się martwych cieląt opowiedziała dr Paulina Jawor z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. 
 
Przyczynami martwych porodów są czynniki niezakaźne oraz zakaźne. Do pierwszych zaliczamy trudne porody i niedotlenienie cieląt i to one są powodem 40-50 proc. martwych urodzeń. Wynikają one również z przedwczesnego odklejenia łożyska, niewłaściwego żywienia krów oraz wypadków losowych. 
 
Wśród czynników zakaźnych wyróżniamy wirusy, bakterie, pasożyty oraz grzyby. Powodują one jednak od 2,5 do 10 proc. martwych urodzeń. 
 
Profilaktyczne i lecznicze zastosowanie surowicy odpornościowej nowej generacji omówił lek. wet. Krzysztof Blicharski z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, a o metabolizmie energii w okresie przejściowym u krów mlecznych opowiedział prof. Harald Hammon z Niemiec.
 
Prof. Zygmunt Maciej Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie omówił krytyczne punkty w odchowie jałówek. W okresie przed osiągnięciem dojrzałości płciowej powinny one przyrastać 800-850 g na dzień. 
 
Dawka, którą dostają jałówki powinna być zbilansowana pod względem stosunku białka do energii. Dodatkowo białko wykorzystywane w ich żywieniu powinno charakteryzować się wysoką jakością, a ich optymalna kondycja w momencie krycia to 2,75 pkt. w skali BCS.
 
Czy pogoń za dużymi przyrostami masy ciała jałówek ma sens opowiedział dr Paweł Górka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, a o przydatności stosowania różnych preparatów selenowych w okresie neonatalnym opowiedziała dr Katarzyna Żarczyńska z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
 
Drugiego dnia konferencji dr Zbigniew Lach z OHZ Osięciny omówił stosowanie tłuszczów paszowych w okresie okołoporodowym i nie tylko. Obalił on mit, że tłuszcz paszowy obciąża metabolizm wątroby i powoduje jej otłuszczenie, ponieważ znikoma jego ilość dociera do tego organu.
 
Tłuszcze, które obciążają wątrobę pochodzą z nadmiernej lipolizy zapasów u krów o zbyt dobrej kondycji.
 
O odporności nieswoistej gruczołu mlekowego u krów opowiedziała dr hab. Hanna Szymkowiak-Markiewicz z UKW w Bydgoszczy, a o wpływie schorzeń racic na wartość rzeźną i jakość wołowiny prof. Robert Kupczyński z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W jego opinii schorzenia racic mogą przyczyniać się do powstawania stłuczeń zwłaszcza podczas transportu zwierząt i występowania zmian w mięsie DFD, które obniżają jego trwałość mikrobiologiczną.
 
W dalszej części dr Beata Abramowicz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie omówiła wpływ niedoborów mineralnych na parametry koagulologiczne krów mlecznych, a prof. dr hab. Tadeusz Stefaniak opowiedział o możliwościach wsparcia odporności cieląt do 6 miesiąca życia. 
 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!