Reklama
Prawidłowy odchów cieląt to podstawa
konferencja_bujatryczna_cieleta_krowy_17
Dr Zbigniew Lach opowiedział o stosowaniu tłuszczów paszowych. Foto_Remigiusz Kryszewski
”Cielęta to przyszła krowa”. Tak brzmiało hasło przewodnie konferencji naukowej, która odbyła się na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu.
Lekarze weterynarii, hodowcy, zootechnicy oraz osoby związane z branżą spotkały się 7 i 8 grudnia na konferencji naukowej składającej się z pięciu sesji.
Podczas pierwszej i drugiej sesji prelegenci omówili czynniki wpływające na wzrost i rozwój cieląt. Tematem trzeciej były zagadnienia dotyczące jałówek jako przyszłych krów mlecznych. Podczas czwartej sesji omówili wpływ żywienia cieląt i krów na zdrowie i produkcyjność tych zwierząt. Natomiast ograniczenia i pułapki w wychowie cieląt i jałówek, to temat piątej sesji.
Konferencję otworzył prof. dr hab. Krzysztof Kubiak, dziekan Wydziału Medycyny Weterynaryjnej, który przywitał zebranych gości.
O nowych aspektach chorób narządów oddechowych bydła opowiedział prof. Walter Baumgartner z Uniwersytetu Weterynaryjnego w Wiedniu.
Zwrócił on uwagę, że drogi oddechowe bydła mają specyficzną budowę i cechują się wąskim przejściem w górnej części, a płuca są niewielkie w porównaniu do masy ciała tych zwierząt.
– Zapotrzebowanie na tlen u krów jest 2,5 razy większa niż u koni, a ich objętość płuc jest niemal czterokrotnie mniejsza. Wymusza to wykonywanie głębokich oddechów, a tym samym wciąganie bakterii i innych drobnoustrojów do niższych partii płuc – tłumaczył profesor.
Jak zapobiegać biegunkom u cieląt opowiedział dr Michał Bednarski z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Doustne płyny nawadniające dla cieląt powinny zawierać koncentrację sodu na poziomie 90-130 mmol/L. Jednak optymalne jego stężenie wynosi 120 mmol/L. Płyn powinien zawierać również dodatek energii, która wpływa na absorpcję sodu z jelit. Jej nośnikiem może być glukoza, dekstroza, glicyna, glutamina, octany lub propioniany.
Wpływ wychowu cieląt na metabolizm, zdrowie i wydajność krów omówił dr Javier Martin-Tereso z Trouw Nutrition Calf & Beef Research Facility z Holandii.
Zdaniem eksperta cielętom po urodzeniu należy podać 4 litry siary, a po 12 godz. kolejne 2 litry. Ich dobowe przyrosty należy utrzymywać w granicach 750 g, a pierwsze krycie jałówek wykonywać przy 55-60 proc. masy ciała dorosłych krów.
O ekonomicznych i hodowlanych konsekwencjach rodzenia się martwych cieląt opowiedziała dr Paulina Jawor z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Przyczynami martwych porodów są czynniki niezakaźne oraz zakaźne. Do pierwszych zaliczamy trudne porody i niedotlenienie cieląt i to one są powodem 40-50 proc. martwych urodzeń. Wynikają one również z przedwczesnego odklejenia łożyska, niewłaściwego żywienia krów oraz wypadków losowych.
Wśród czynników zakaźnych wyróżniamy wirusy, bakterie, pasożyty oraz grzyby. Powodują one jednak od 2,5 do 10 proc. martwych urodzeń.
Profilaktyczne i lecznicze zastosowanie surowicy odpornościowej nowej generacji omówił lek. wet. Krzysztof Blicharski z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, a o metabolizmie energii w okresie przejściowym u krów mlecznych opowiedział prof. Harald Hammon z Niemiec.
Prof. Zygmunt Maciej Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie omówił krytyczne punkty w odchowie jałówek. W okresie przed osiągnięciem dojrzałości płciowej powinny one przyrastać 800-850 g na dzień.
Dawka, którą dostają jałówki powinna być zbilansowana pod względem stosunku białka do energii. Dodatkowo białko wykorzystywane w ich żywieniu powinno charakteryzować się wysoką jakością, a ich optymalna kondycja w momencie krycia to 2,75 pkt. w skali BCS.
Czy pogoń za dużymi przyrostami masy ciała jałówek ma sens opowiedział dr Paweł Górka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, a o przydatności stosowania różnych preparatów selenowych w okresie neonatalnym opowiedziała dr Katarzyna Żarczyńska z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Drugiego dnia konferencji dr Zbigniew Lach z OHZ Osięciny omówił stosowanie tłuszczów paszowych w okresie okołoporodowym i nie tylko. Obalił on mit, że tłuszcz paszowy obciąża metabolizm wątroby i powoduje jej otłuszczenie, ponieważ znikoma jego ilość dociera do tego organu.
Tłuszcze, które obciążają wątrobę pochodzą z nadmiernej lipolizy zapasów u krów o zbyt dobrej kondycji.
O odporności nieswoistej gruczołu mlekowego u krów opowiedziała dr hab. Hanna Szymkowiak-Markiewicz z UKW w Bydgoszczy, a o wpływie schorzeń racic na wartość rzeźną i jakość wołowiny prof. Robert Kupczyński z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W jego opinii schorzenia racic mogą przyczyniać się do powstawania stłuczeń zwłaszcza podczas transportu zwierząt i występowania zmian w mięsie DFD, które obniżają jego trwałość mikrobiologiczną.
W dalszej części dr Beata Abramowicz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie omówiła wpływ niedoborów mineralnych na parametry koagulologiczne krów mlecznych, a prof. dr hab. Tadeusz Stefaniak opowiedział o możliwościach wsparcia odporności cieląt do 6 miesiąca życia.

