Polskim producentom wołowiny sprzyja wysoki kurs euro

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Newseria Biznes, (zac) | redakcja@agropolska.pl
02-01-2017,16:35 Aktualizacja: 04-01-2017,10:47
A A A

Szacunkowe spożycie wołowiny jest w Polsce kilkukrotnie mniejsze niż średnia unijna i wynosi ok. 1,2 kg na osobę. Na naszym rynku wciąż trudno dostępna jest dobra jakościowo wołowina, której cena byłaby przystępna dla konsumentów.

Dlatego gros wyprodukowanego w Polsce surowca trafia na eksport do krajów Unii. Rodzimym eksporterom sprzyja wysoki kurs euro.

bydło, mięso, bydło mięsne, PROW, Adam Patkowski

Producenci bydła mięsnego muszą ze sobą współpracować

Producenci bydła mięsnego to kolejna (po producentach mleka) grupa przedsiębiorców rolnych, która napotyka w ostatnim czasie sporo wyzwań. Choć zdaniem części obserwatorów rynku wynikają one m.in. z obaw przed umową CETA, to...
Perspektywy na rynku unijnym są w miarę stabilne. Przy obecnym kursie euro poziom cen na polskim rynku pozwala osiągnąć zyski tym, którzy zajmują się profesjonalną produkcją żywca wołowego. Ci, którzy robią to słabo, popełniają błędy i ponoszą straty. Rynek będzie się dzielił na tych, którzy specjalizują się w opasie produkcji żywca wołowego, i na tych, którzy próbują to robić, ale wychodzi im to gorzej - mówi agencji Newseria Biznes Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.

Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w ubiegłym roku produkcja żywca wyniosła 476 tys. ton i była o 14 proc. wyższa rok do roku. Jest to konsekwencją wzmożonego uboju krów i rosnącego importu cieląt, który w coraz większym stopniu wpływa na rozmiary produkcji wołowiny. IERiGŻ szacuje, że na koniec tego roku łączna produkcja wołowiny może wynieść ok. 890 tys. ton.

W Polsce szacunkowe spożycie wołowiny w ostatnich latach wahało się w granicach 1,7–1,8 kilograma na osobę. W 2015 roku, jak wynika z danych GUS, spadło do 1,2 kg na osobę. To kilkukrotnie mniej niż unijna średnia. Zdaniem Jerzego Wierzbickiego częściowo winny jest wzmożony eksport mięsa.

[WIDEO] Mówi Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego



spożycie wołowiny, mięso wołowe,

Spożycie wołowiny w Polsce spada

Średnie roczne spożycie wołowiny w Europie wynosi 17 kg na osobę, we Francji jest to 24 kg, w Niemczech 12 kg, a w Polsce konsumpcja spadła z 1,6 na 1,2 kg.    Produkcja mięsa wołowego w Unii Europejskiej wciąż wzrasta. Niestety udział...
- 90 proc. naszej produkcji jest eksportowane. Rynki zewnętrzne dają bardziej atrakcyjną cenę dla przemysłu, ale ta cena dla polskiego konsumenta staje się mniej atrakcyjna - mówi Jerzy Wierzbicki. - Poza tym wołowina o stabilnej, gwarantowanej jakości jest jeszcze mało dostępna na półkach w polskich sklepach.

W pierwszym półroczu 2016 roku produkcja wołowiny w krajach UE wzrosła o 3,2 proc., za co odpowiada głównie zwiększona produkcja w nowych krajach Wspólnoty, w tym również w Polsce. Komisja Europejska prognozuje, że obecny poziom cen i zwiększona produkcja wołowiny w krajach UE złożą się na zwiększoną konsumpcję tego gatunku mięsa, która w całym 2016 roku wzrośnie o 2,1 proc. do poziomu 10,9 kg na osobę.

- Dla polskiego rynku wołowiny kluczowe znaczenie będzie miał kurs euro. Polscy producenci są zależni od popytu na rynku wewnętrznym Unii Europejskiej. Co prawda, jesteśmy też liczącym się eksporterem na rynki krajów trzecich, natomiast dominującym odbiorcą jest przede wszystkim rynek unijny. Koniunktura na tym rynku będzie w największym stopniu wpływała na ceny i sprzedaż polskiej wołowiny. Nie spodziewamy się w przyszłym roku żadnych wahań. Oczekujemy raczej stabilizacji, podobnej do sytuacji w tym roku - mówi Jerzy Wierzbicki.

wołowina, cła handlowe, TTIP, bydło mięsne

Wołowina z USA jest bezpieczna?

Import amerykańskiej wołowiny do Europy jest nadal ograniczany, ponieważ Unia Europejska nie chce sprowadzać mięsa z tych hodowli, w których stosowane są hormony wzrostu. W odpowiedzi Stany Zjednoczone grożą wprowadzeniem ceł na...
Głównymi odbiorcami produkowanej w Polsce wołowiny są Niemcy, Holandia, Hiszpania i Włochy. Rośnie też udział w eksporcie państw trzecich, takich jak kraje arabskie czy Stany Zjednoczone. W ostatnim czasie zagranicznym producentom zostały udostępnione rynki w Japonii i Maroku, z czego korzystają również polscy wytwórcy. Kilku krajowych producentów wołowiny jest też uprawnionych do eksportu na rynek turecki.

- Rynek turecki jest dzisiaj trudny i zależny od decyzji politycznych. Jeżeli są ustanowione kontyngenty, to polscy producenci są atrakcyjnym partnerem. Jeżeli tych kontyngentów nie ma, to sytuacja jest prosta, ponieważ w ogóle nie ma eksportu - mówi prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.

- Trudne są również kierunki arabskie, takie jak Arabia Saudyjska czy Emiraty Arabskie, ponieważ jest tam silna konkurencja zarówno w tanim, jak i drogim segmencie. Tanią wołowinę na tamtejszy rynek dostarczają już Brazylia, Indie i Pakistan, natomiast w segmencie wyższym - Stany Zjednoczone i Australia - dodaje.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 5/2020

Hoduj z głową świnie:

-Jaka kukurydza dla świń?

-Sposób na niski FCR

-Nowy szczep świńskiej grypy

-Na gryzonie w chlewni

-Chlewnia na 80 loch

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 6/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wysokie przyrosty się opłacają

-Młóto browarniane dla opasów

-500+ dla krowy

-Co na początek laktacji?

-Schorzenia racic w praktyce

PRENUMERATA