Copy LinkXFacebookShare

Kiszonki i preparaty mlekozastępcze muszą być najlepsze

Sucha masa zbieranych traw i kukurydzy wpływa na zawartość cukrów i białka oraz przebieg fermentacji w kiszonce. Z kolei cielęta powinny pić wysokiej jakości preparaty mlekozastępcze, które w porównaniu do surowego mleka zawierają więcej niezbędnych składników pokarmowych.

Tradycyjnie w lutym firma Schaumann zorganizowała cykl szkoleń dla hodowców bydła i producentów mleka. Dr Tomas Mitrik z Schaumann Agri International ze Słowacji mówił o kiszonkach, a dr Zbigniew Dzionek o preparatach mlekozastępczych, ich składzie oraz wpływie na zdrowie cieląt.

– Kiedy ścinamy roślinę ona jest żywa. Sygnałem dla śmierci jest brak słońca, które nie dochodzi do jej powierzchni. Jeśli po ścięciu trawy ułożymy ją na pokosie ta zamknie pory i przestanie zachodzić u niej wymiana gazowa. Tymczasem to ona jest naszym sprzymierzeńcem, ponieważ dzięki niej trawy zdecydowanie szybciej więdną. Dlatego powinniśmy ją rozgarnąć na cienkie warstwy – tłumaczył Tomas Mitrik.

W zeszłym roku mieliśmy bardzo trudne warunki do uprawy i zbioru kukurydzy. Stąd tegoroczne kiszonki są słabej jakości. Niestety zdaniem Mitrika winni takiej sytuacji jesteśmy po części sami.

– Hodowcy starali się opóźnić zbiór po to, żeby kolby były lepiej wykształcone a zawartość skrobi w kiszonce była na jak najwyższym poziomie. Niestety wskutek ubiegłorocznej suszy rośliny zużyły go na przeżycie stąd przy opóźnionym zbiorze rośliny charakteryzowały się niskim poziomem cukrów w części wegetatywnej oraz skrobi w kolbach – tłumaczył Mitrik.

Dr Zbigniew Dzionek mówił o odchowie cieląt oraz pierwszych dniach ich życia. Dużo uwagi poświęcił siarze.

– Istnieją różnice w zawartości przeciwciał w siarze u krów w zależności od ich wieku. Im są one starsze tym zetknęły się z większą liczbą drobnoustrojów i w ich siarze będzie więcej immunoglobulin niż u młodszych sztuk. Dlatego niektórzy hodowcy mrożą taką siarę i rutynowo podają ją cielętom pochodzącym od pierwiastek – mówił dr Dzionek.

Zalecał także aby hodowcy czytali etykiety preparatów oraz sprawdzali ich jakość. Zgodnie z prawem unijnym producenci muszą podawać na etykiecie skład preparatu tj. komponenty w kolejności od największego udziału do najmniejszego. Jeśli np. na pierwszym miejscu znajduje się mąka z ziarna to znaczy, że dany preparat zawiera najwięcej tego produktu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

ubój pastwiskowy, bydło, dobrostan zwierząt, Stefan Krajewski, MRiRW, hodowla bydła, ubój zwierząt, weterynaria
Hodowla

Ubój pastwiskowy. Nowe przepisy wchodzą w życie już 6 lipca

Aktualności

MRiRW: rolnicy mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej