Dziki niszczą uprawy, a rolnicy wciąż czekają na zmiany w prawie
obraz_521-gal
Jeden z rekwizytów podczas rolniczej blokady wjazdu do Warszawy w miejscowości Zakręt. Fot. Krzysztof Zacharuk
Szkody wyrządzone w ubiegłym roku przez dziki oszacowano na 6,3 mln zł. Straty wystąpiły w 1284 gospodarstwach i objęły ponad 4 tys. ha upraw.
Protesty poszkodowanych rolników były sygnałem do wprowadzenia zmian w prawie łowieckim. Czy będą one korzystne? – Nowelizacja zwiększy poszanowanie praw właścicieli nieruchomości podczas wyznaczania obszarów łowieckich – mówi serwisowi infoWire.pl Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.
Gospodarze będą mieli duży wpływ na ustalanie obszaru polowań oraz możliwość zgłaszania własnych sugestii i uwag, które będą rozpatrywane w ciągu 30 dni. Obowiązki właścicieli i dzierżawców terenu zostaną szczegółowo określone.
Nowa ustawa ureguluje też kwestię odszkodowań łowieckich – będą one szacowane przez niezależnego eksperta, adekwatne do poniesionych strat i wypłacane szybciej.
– Ważne dla rolników byłoby również określenie, jakie powinny być stany populacji poszczególnych gatunków, także chronionych – zaznacza Szmulewicz. Wyrządzane szkody to często efekt zwielokrotnienia liczebności zwierząt z powodu niezrealizowania planu odstrzału.
Projekt ustawy wciąż wymaga poprawek. Na razie budzi wiele dyskusji i nie jest do końca satysfakcjonujący dla rolników.
[WIDEO] Prezes KRIR Wiktor Szmulewicz na temat koniecznych zmian w prawie
