Susza i El Niño uderzają w rolnictwo. Ceny żywości pójdą w górę?

Fale upałów, susze i zjawisko El Niño coraz mocniej obciążają globalne rolnictwo. Organizacje międzynarodowe ostrzegają przed ryzykiem wzrostu cen żywności. Skutki pogodowe są widoczne zarówno w Ameryce, Europie, jak i Azji. A iich wpływ na produkcję zbóż zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. Komisja Europejska podkreśla, że tegoroczne anomalie klimatyczne prowadzą do nierównomiernych zaburzeń w światowej podaży.
El Niño zaburza cykle upraw i zwiększa presję na rynek zbóż. W najnowszym raporcie Anomaly Hotspots of Agricultural Production (ASAP) Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej wskazuje, że cykle upraw kukurydzy i fasoli w wielu regionach świata są opóźnione z powodu suszy wywołanej przez El Niño. Zjawisko to, związane z ociepleniem powierzchniowych wód Pacyfiku, zaburza układy opadów i temperatur, prowadząc do strat plonów w Ameryce Południowej i części Azji. Według ekspertów, skutki tegorocznego El Niño mogą być bardziej dotkliwe niż w poprzednich latach, ponieważ nakładają się na rosnące koszty produkcji i napięcia geopolityczne. Nie pozostanie to bez wpływu na ceny żywności.
Jednocześnie w Afryce Południowej sytuacja jest bardziej stabilna. Łączna produkcja zbóż w regionie ma sięgnąć 43,4 mln ton, czyli o prawie 10% więcej niż średnia z ostatnich pięciu lat. Zambia prognozuje rekordowe zbiory kukurydzy na poziomie 4,94 mln ton. Częściowo łagodzi to globalne napięcia, choć nie rekompensuje strat w innych regionach.
Susza w Europie uderza w logistykę i może podnieść ceny żywności
W Europie narastają obawy o wpływ suszy na transport i dostępność zbóż. Międzynarodowy Komitet Techniczny Prewencji i Zwalczania Pożarów ostrzega, że niski poziom wody w Dunaju zaczyna zakłócać żeglugę. Może to prowadzić do opóźnień w łańcuchach dostaw. Dunaj jest jednym z kluczowych szlaków transportowych dla zbóż i oleistych. Jego ograniczona przepustowość może więc podnieść koszty logistyczne i wpłynąć na ceny żywności w Europie.
Eksperci zwracają uwagę, że jeśli poziom wody będzie nadal spadał, skutki mogą objąć nie tylko sektor rolny. Obejmą również energetykę, która w wielu regionach korzysta z transportu rzecznego. W połączeniu z falami upałów w Europie Środkowej i Południowej, ryzyko dalszych strat plonów pozostaje wysokie.
Ceny żywności rosną przez pogodę i geopolitykę
Indeks cen żywności FAO wzrósł w lipcu 2026 r. do najwyższego poziomu od stycznia 2023 roku. Organizacja wskazuje na połączenie czynników pogodowych i geopolitycznych, które wspólnie podbijają ceny podstawowych surowców.
Ceny pszenicy wzrosły o 5,8% w związku z zakłóceniami eksportu z regionu Morza Czarnego oraz falami upałów w wybranych krajach. Kukurydza podrożała o 3,6%, co FAO tłumaczy obawami o plony w USA oraz rosnącą rolą rynków energetycznych w kontekście napięć geopolitycznych. Wzrost odnotowano także w segmencie olejów roślinnych o 2% miesiąc do miesiąca. Podrożał również cukier, którego ceny zwiększyły się o 5,6% z powodu suszy w UE i skutków El Niño w Azji. Jak to wszystko wpływa na rynek żywności?
Geopolityka dodatkowo pogarsza sytuację żywnościową
Ceny surowców idą w górę, co wyraźnie wpływa już na ceny żywności. Na globalną dostępność żywności wpływają również czynniki geopolityczne. „The Guardian” zwraca uwagę, że wojna na Bliskim Wschodzie zaburza transport przez cieśninę Ormuz. Przez Ormuz przechodzi około jedna trzecia światowej produkcji nawozów. Ograniczenia w dostawach mogą podnieść koszty produkcji rolnej i wzmocnić presję cenową na rynkach. Presja na rynek żywności się nasila.
Światowy Program Żywnościowy ONZ ostrzega, że El Niño może pogorszyć bezpieczeństwo żywnościowe nawet 49 mln ludzi do końca 2027 roku. Organizacja przypomina, że w latach 2015-2016 zjawisko to wpłynęło na sytuację żywnościową 60-100 mln osób. Obecne warunki klimatyczne wskazują na ryzyko powtórzenia podobnego scenariusza.
Rynek żywności wchodzi w okres podwyższonego ryzyka
Analitycy podkreślają, że najbliższe miesiące będą kluczowe dla globalnych rynków rolnych. Jeśli fale upałów i susze utrzymają się w Ameryce Północnej, Europie i Azji, presja na ceny zbóż, olejów roślinnych i cukru może się nasilić. Ryzyko dalszego wzrostu cen żywności jest realne. Jednocześnie poprawa sytuacji w Afryce Południowej może częściowo złagodzić globalne napięcia. Choć ona nie zrekompensuje strat w regionach najbardziej dotkniętych ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.
Przeczytaj również: Zbiory kukurydzy w UE mogą być najniższe od 20 lat




