Copy LinkXFacebookShare

Nie wszyscy popierają nasz wniosek w sprawie rolników dotkniętych suszą

16 krajów członkowskich poparło Polskę, która w poniedziałek zwróciła się do KE o wsparcie w związku z suszą. Jan Krzysztof Ardanowski, szef resortu rolnictwa nie ma jednak złudzeń, że uda się uruchomić rezerwę kryzysową.

Minister, który brał udział w posiedzeniu unijnych ministrów odpowiedzialnych za sprawy rolnictwa, przedstawiał im oraz Komisji Europejskiej sytuację w związku z suszą, jaka nawiedziła kraj.


– 16 krajów członkowskich solidaryzuje się z Polską i bardzo wyraźnie wskazuje Komisji Europejskiej, że należy w takich sytuacjach pomagać państwom członkowskim – powiedział polityk PAP w Brukseli po zakończeniu rozmów.

Z wypowiedzi Phila Hogana, unijnego komisarza ds. rolnictwa i rozwoju wsi podczas posiedzenia Rady wynika jednak, że komisja nie będzie się spieszyć z proponowaniem pomocy finansowej dla rolników. Wskazywał na gotowość do wsparcia państw dotkniętych suszą, ale w ograniczonej formie.

– Na razie te szacunki z Europy są dość nieprecyzyjne, bo żaden kraj nie przedstawił, jaki faktycznie jest poziom strat. Trwają szacunki, my też w ciągu kilku dni w Polsce mamy nadzieję je zakończyć, dlatego trudno jest mówić o jakichś deklaracjach finansowych. Na tym etapie komisarz Hogan stwierdził, że nie wydaje mu się, że należałoby uruchomić rezerwę kryzysową – poinformował Ardanowski. Przyznał przy tym, że przekonanie KE do uruchomienia środków będzie dość trudne biorąc pod uwagę stan budżetu europejskiego.


KE planuje natomiast umożliwić zwiększenie zaliczek dla rolników, którzy korzystają z funduszy unijnych. W przypadku płatności bezpośrednich miałyby być podniesione do 70 proc., natomiast w przypadku środków z programu rozwoju obszarów wiejskich do 85 proc.

Dzięki tym środkom farmerzy mieliby mieć możliwość m.in. sfinansowania zakupu ziarna na zasiew.

Z możliwości takiej miałaby korzystać nie tylko Polska, ale też inne państwa członkowskie, które mierzą się z problemami. – Susza to nie jest zjawisko, które wystąpiło tylko w Polsce, bo dotknęła też Skandynawię, czy Rumunię – zauważył Ardanowski.

KE zadeklarowała też odstępstwo od obowiązku zazielenienia (dywersyfikacja upraw, utrzymywanie obszarów proekologicznych i zachowanie trwałych użytków zielonych wrażliwych pod względem środowiskowym), tak by rolnicy z obszarów dotkniętych suszą mogli produkować pasze na ziemiach, które miałyby być przeznaczone na ten cel (zazielenienie).


– To jest ważne dla tych rolników, którzy mają stada zwierząt, przede wszystkim krów, żeby utrzymać produkcję, aby nie doszło do uboju z konieczności, co spowodowałoby spadek cen i pogłębiło problemy rolników – zaznaczył minister.

W UE jest świadomość, że powtarzające się problemy braku opadów należy rozwiązać systemowo. – To są problemy, które zaczynają dominować w Europie, prawdopodobnie jako skutek zmian klimatycznych – przyznał Ardanowski. Jego zdaniem należy się zastanowić w jaki sposób wspierać masywne programy nawodnieniowe czy retencyjne.

Szef resortu wskazał, że rolnicy, których dotknęła susza, oczekują różnego rodzaju pomocy. Ci, których dotknęły w minionych latach jakieś klęski i mają na jesieni spłatę dużych kredytów, chcieliby np. ich prolongaty. Z kolei dla rolników z dużymi stadami bydła ważne jest zdobycie dodatkowej paszy. Tu odstępstwo od zasad zazielenienia będzie pomocne.


Ardanowski rozmawiał też z Vytenisem Andriukaitisem, komisarzem ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności o ASF, który rozprzestrzenia się na terytorium Polski oraz innych krajów  regionu. Warszawa już od dłuższego czasu starała się o wsparcie unijne, by powstrzymać rozprzestrzenianie się tego wirusa. Bruksela cały czas stoi na stanowisku, że to na krajach członkowskich spoczywa główna odpowiedzialność w tej sprawie.

– Komisja uważa, że własnymi siłami powinniśmy sobie z wieloma sprawami radzić i dopiero, gdy skala zjawiska zaczyna przekraczać pojedyncze kraje, to wówczas KE zaczyna rozumieć, że to zjawisko groźne dla całej Europy. Widocznie jeszcze na razie uważa, że głównie siłami własnymi jesteśmy w stanie działać – podkreślił Ardanowski.

Jego zdaniem środki z budżetu europejskiego nie są w tej chwili niezbędne, bo ważne jest zorganizowanie całego systemu walki z ASF i zwiększanie świadomości rolników dotyczące tej choroby.
 

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń

Aktualności

Zderzenie ciągnika z ciężarówką. Traktorzysta zmarł w szpitalu