Copy LinkXFacebookShare

Dzięki panelom fotowoltaicznym rolnicy produkują bez przerwy

Częstsze niż w mieście przerwy w dostawach prądu i jego gorsza jakość utrudniają rolnikom gospodarowanie. Rozwiązaniem może być montaż na budynkach inwentarskich mikroinstalacji fotowoltaicznych.

Producenci rolni narażeni są na brak stabilności w dostawach prądu ze względu na bliskość gospodarstw o podobnym profilu produkcji (największe zużycie energii w tych samych porach) oraz zlokalizowanie na końcówkach linii przesyłowych. Przerwy w dostawach prądu w skali roku nie są długie (około 300 minut), dochodzi jednak do nich w momentach kluczowych dla produkcji rolnej, np. podczas udoju krów mlecznych lub chłodzenia mleka. Straty w przypadku braku energii są więc nieuniknione i powszechne dla danej wsi, a nawet regionu. Często mają także długotrwałe konsekwencje (spada wydajność i jakość pozyskiwanego mleka).

Panele fotowoltaiczne pozwoliłyby producentom rolnym wyeliminować problem czasowej utraty dostępu do energii elektrycznej. Umożliwiają one bowiem zaspokojenie zapotrzebowania na energię elektryczną nawet w 100 proc. Dodatkowym atutem instalacji jest możliwość bilansowania energii, a nawet zarabianie na jej odsprzedaży. Co więcej, kurniki czy obory są idealnym miejscem na lokalizację tego typu elektrowni.

Energia elektryczna stanowi co najmniej 12 procent kosztów produkcji rolnej. W Unii Europejskiej ta średnia wynosi 5-6 proc. Montaż paneli fotowoltaicznych jest więc racjonalnym sposobem na ograniczenie wydatków.

Zainteresowanie technologią fotowoltaiczną spowalnia jednak społeczne przeświadczenie o niskim nasłonecznieniu na naszej szerokości geograficznej. Nic bardziej mylnego. O dobrych warunkach świadczą choćby niemieckie osiągi w pozyskiwaniu energii słonecznej. Krzysztof Dziaduszyński, ekspert spółki Energia dla firm przekonuje, że w Polsce potrzebna jest edukacja. – Energia dla firm oferuje instalacje fotowoltaiczne, wiedzę, a przede wszystkim pomoc klientom w finansowaniu takich rozwiązań – mówi ekspert.

Panele fotowoltaiczne to inwestycja długoterminowa. Na mikroinstalację trzeba wydać minimum kilkanaście tysięcy złotych. Pieniądze te zwracają się jednak już w ciągu 5-8 lat. – W wielu przypadkach instalacja będzie spłacała się sama z oszczędności wygenerowanych na niższych rachunkach za prąd, którego nie kupimy z zakładu energetycznego. Po tym czasie inwestor zacznie oszczędzać na zakupie energii – wyjaśnia Dziaduszyński. 

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

hodowca bydła, żywienie krów, Feed Efficiency, produkcja mleka, TMR, bydło mleczne, hodowla krów, wydajność mleczna
Hodowla

Hodowca bydła konsekwentnie dąży do wyższej wydajności krów