Dobre wyniki finansowe Grupy Azoty Puławy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
18-03-2017,8:30 Aktualizacja: 18-03-2017,10:17
A A A

Grupa Azoty Pulawy zakończyła 2016 rok skonsolidowanymi przychodami ze sprzedaży na poziomie 3,3 mld zł, wobec 3,8 mld zł w analogicznym okresie roku ubiegłego. Zysk zysku netto wyniósł 270 mln zł (448 mln zł), a EBITDA 490  mln zł (662 mln zł).  

- Biorąc pod uwagę wyraźnie gorszą koniunkturę na rynku nawozowym, która towarzyszyła nam przez cały ubiegły rok, wyniki w 2016 roku Grupy Azoty PUŁAWY oceniam pozytywnie. Zarówno drastyczny spadek cen jak i napływ produktów z importu nie przeszkodziły nam w utrzymaniu dotychczasowej bardzo silnej pozycji na rynku krajowym i rynkach zagranicznych - ocenia Jacek Janiszek, Prezes Zarządu.

azoty puławy, grupa azoty, puławy, Jacek Janiszek, piotr rybak

Grupa Azoty Puławy inwestuje w przyszłość

Grupa Azoty Puławy kolejny raz wsparła finansowo Szpital Specjalistyczny w Puławach. Przekazany milion złotych zostanie zostanie przeznaczony m.in. na modernizację oddziału położniczo-ginekologicznego. Jacek Janiszek, prezes zarządu spółki...

Grupa Azoty Puławy wykonała w minionym roku plan ilościowy sprzedaży. Produkcja była dostosowywana do potrzeb rynkowych. Jej dynamika w ujęciu wolumenowym kształtowała się od 93 do 116 roku roku 2015, przy czym nieco niższa była produkcja nawozów azotowych, a wyższa produkcja produktów chemicznych, zwłaszcza melaminy.

Wysoka nadpodaż płodów rolnych oraz bardzo wysokie spadki cen nawozów, sięgające na rynku krajowym 10 proc., a na międzynarodowym 20-35 proc. niekorzystnie wpłynęły na wyniki w segmencie Agro.

Spółka dostosowywała się do wyzwań związanych z tą sytuacją m.in. przez odpowiednią alokację zasobów do segmentów o wyższej rentowności - większe wykorzystanie mocznika z przeznaczeniem na produkcję melaminy uzyskującej wyższe marże.

Dywersyfikacja portfela produktów oraz podejmowane działania pozwoliły ograniczyć niekorzystny wpływ tendencji rynkowych.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj