Copy LinkXFacebookShare

Wybudował tuczarnię systemem gospodarczym i zaoszczędził

Budowa chlewni systemem gospodarczym pozwala zaoszczędzić część pieniędzy. Zdecydował się na nią Piotr Makowski, który wraz z żoną Beatą prowadzi gospodarstwo rolne od niemal 30 lat.
 
Beata i Piotr Makowscy z miejscowości Linne w woj. kujawsko-pomorskim zajmują się hodowlą drobiu oraz bydła w gospodarstwie rodzinnym. W 2016 r. postanowili zainwestować w chlewnię i zmierzyć się z tuczem świń. 
 
Budowa rozpoczęła się w sierpniu 2018 r. i trwała do kwietnia 2019 r. Aby ograniczyć koszty rolnik zdecydował się na prowadzenie prac systemem gospodarczym i większość z nich wykonał samodzielnie.
 
 
Nowa chlewnia o długości 74 m i szerokości 18,5 m pomieści około 1600 tuczników. Jej ściany zostały wykonane z pustaków wapiennych i dodatkowo ocieplone styropianem.
 
Z kolei konstrukcja dachu opiera się na czterech rzędach słupów z żelbetonu, a jego poszycie stanowi płyta warstwowa z pianką poliuretanową o grubości 10 cm.
 
Podłoga chlewni została wyposażona w ruszta betonowe z 17 mm szczelinami. Pod nimi znajdują się wzdłużnie przebiegające komory na gnojowice o głębokości 1,4 m. 
 
Budynek jest podzielony na dwie równe komory, a każda z nich posiada powierzchnię niemal 684 m2. Jego wyposażenie zapewniła firma Terraexim. 
 
Aby dodatkowo ograniczyć koszty eksploatacji gospodarz zamontował w chlewni oświetlenie typu LED oraz wentylację ze sterownikami z falownikiem. 
 
W kojcach zamontowano automat paszowy typu tubomat TR 27. Posiada on kosz zasypowy o pojemności 80 litrów oraz koryto wykonane ze stali nierdzewnej, a także dwa zraszacze paszy.
 
 
Za transport paszy z silosów ustawionych na szczycie budynku odpowiadają dwa niezależne paszociągi spiralne. 
 
W każdym kojcu znajdują się również po 3 poidła miskowe ze smoczkami. Ściany boksów o wysokości 100 cm zostały wykonane z deski PCV. 
 
Aby ułatwić mycie i dezynfekcję pomieszczeń gospodarz umieścił na ścianach do wysokości 1,2 m płytki ceramiczne. Z kolei słupy stanowiące konstrukcję dachu do tej samej wysokości zostały pokryte farbą chlorokauczukową. 
 
W chlewni zamontowano wentylację podciśnieniową i łącznie 14 kominów wyciągowych o średnicy 63 cm i wydajności 11,5 tys. m3 na godz. Zostały one wyposażone w przepustnice i wentylatory.
 
Powietrze napływa do wnętrza budynku za pomocą klap wlotowych umieszczonych w wentylatorach, których prędkość obrotowa jest regulowana przez przemienniki częstotliwości zwane falownikami. 
 
System wentylacyjny posiada awaryjne otwieranie i sygnalizację zaniku napięcia. W przypadku braku prądu zostaje wysłane powiadomienie za pomocą wiadomości SMS.
 
Gospodarz planuje zasiedlenie chlewni w lipcu bieżącego roku. Rozważ on jednak jeszcze, z którą firmą podpisze umowę na tucz kontraktowy. 
 
– Dzięki współpracy nie będę musiał martwić się skąd wezmę warchlaki oraz paszę. Umowa zapewni mi również stały zysk i gwarancję odbioru tuczników – podsumował Makowski.
 
  • Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!