Copy LinkXFacebookShare

Tuczniki przed sprzedażą nie będą musiały być badane?

Hodowcy trzody chlewnej, jak poinformowało wczoraj (21 października) Polskie Radio "Radio Dla Ciebie", mogą wkrótce zostać zwolnieni z obowiązku badania krwi tuczników przed sprzedażą. Ułatwienia te nie dotyczyłyby jednak wszystkich rolników zajmujących się hodowlą i produkcją świń.

Hodowcy i producenci świń, którzy posiadają pogłowie większe niż 1000 sztuk, mają zostać zwolnieni z obowiązkowych badań świń przed sprzedażą. Jak informuje PR RDC, trwają prace nad programem, który zwolniłby ich z tego obowiązku. Miałby on obowiązywać w przyszłym roku.

– Dzięki temu rolnicy zaoszczędziliby na przetrzymaniu zwierząt, a my na badaniach – mówił w Radiu Dla Ciebie mazowiecki wojewódzki lekarz weterynarii Paweł Jakubczak.

Hodowcy i producenci świń mają bowiem wiele innych obowiązków, które muszą spełnić, na czele z zasadami bioasekuracji.

– Jest to czas na zadanie sobie pytania przez rolników, czy w tej chwili muszę i nieodzownym jest hodowanie dwóch świń – kontynuował w rozmowie Paweł Jakubczak.

Rolnicy, którzy utrzymują w swoim gospodarstwie kilka świń hobbystycznie tylko do tzw. celów domowych, mogą mieć duży problem ze spełnieniem zasad bioasekuracji a tym samym uniknięciem afrykańskiego pomoru świń.

– Mamy świadomość że duże gospodarstwa to były dwa ogniska. Reszta to były 10, 20, 50 sztuk. Może warto się zastanowić nad wstrzymaniem się od hodowli trzody rok, może dwa – kontynuował w PR RDC Paweł Jakubczak.

  • Więcej aktualnych informacji na temat afrykańskiego pomoru świń będzie można znaleźć w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!