Copy LinkXFacebookShare

Prąd i siatka mają zatrzymać dziki

Dziki zakażone wirusem afrykańskiego pomoru świń, według niektórych doniesień, znajdują się już tylko 12 kilometrów od granicy polsko-niemieckiej. W związku z tym, jak donosi TVP 1, Saksonia również zbuduje ogrodzenie, które ma zatrzymać te zwierzęta.

ASF jest o krok od Niemiec. Władze poszczególnych landów boją się najgorszego scenariusza. Zgodnie z nim zakażone chorobą dziki mogą przejść na ich terytorium.

Przypadki ASF są wykrywane coraz bliżej niemieckiej granicy, a ich liczba rośnie. Stąd obawy te są uzasadnione.

Władze Saksonii, jak podaje TVP 1, zdecydowały się na wybudowanie bariery o długości 128 kilometrów.
Płot elektryczny oraz siatka mają zatrzymać dziki zakażone wirusem ASF.

Ogrodzenie, które ma zabezpieczyć Saksonię przed wirusem ASF, jak podaje TVP 1, będzie kosztować 250 tysięcy euro.

Władze Saksonii uważają, że postawienie ogrodzenia składającego się z płotu elektrycznego oraz siatki jest konieczne, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się ASF na zachód Europy.

Przypominamy, że Niemieckie Ministerstwo Federalne wprowadziło przepisy, które zezwalają na wznoszenie ogrodzeń i innych barier dla dzików. Obowiązują one wyłącznie w przypadku pojawienia się wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF) w tym kraju.

Rozszerzone przepisy dotyczące walki z ASF, umożliwiając władzom landów wznoszenie elektrycznych ogrodzeń i innych barier dla dzików w przypadku wybuchu epidemii.

  • Więcej aktualnych informacji na temat afrykańskiego pomoru świń będzie można znaleźć w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!