Copy LinkXFacebookShare

Dzika nie zabił ASF. Ale regiony drżą przed wirusem

Świętokrzyskie, łódzkie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie – to województwa, które szczególnie drżą przed pojawieniem się u nich afrykańskiego pomoru świń. Pierwszy z regionów przynajmniej na chwilę odetchnął z ulgą.

W ubiegłym tygodniu pod Warzynem (pow. jędrzejowski) znaleziono martwego dzika. Były podejrzenia, że zabił go ASF. Badania laboratoryjne na szczęście wykluczyły taką możliwość.


– Próbka wyszła ujemna. Dzika nie zabił wirus afrykańskiego pomoru świń. Jego zwłoki były już w stanie posuniętego rozkładu, więc trudno stwierdzić na co dokładnie padł. Możliwe, że został postrzelony przez myśliwych – powiedziała Janina Dudek, powiatowy lekarz weterynarii w Jędrzejowie w rozmowie z "Echem Dnia".

Dziennik podkreśla, że zajmujący się hodowlą trzody chlewnej rolnicy z powiatu jędrzejowskiego mogą spać spokojnie, ale wirus zbliża się do ziemi świętokrzyskiej. Padłe z powodu ASF dziki znaleziono bowiem m.in. nieco ponad 20 kilometrów na wschód od Wisły w województwie lubelskim, a także lasach koło Piaseczna pod Warszawą.

– Jakiś czas temu tylko w jednej lokalizacji leżało tam aż 40 martwych zwierząt. A przypominam, że jeden przypadek to nie jeden padły dzik, a jedno miejsce – zaznaczył Tadeusz Kulkiewicz, wojewódzki inspektor weterynaryjny do spraw zdrowia zwierząt.

W innych regionach drżą przed pojawieniem się wirusa. Nic dziwnego, produkcja w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i łódzkim to 65 proc. populacji świń w Polsce.


Podkreślała to posłanka Dorota Niedziela (PO) podczas wrześniowego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, kiedy omawiano projekty ustaw związanych ze zwalczaniem ASF i łagodzeniem skutków jego wystąpienia.

– Zagęszczenie trzody chlewnej na 100 ha wynosi 66 sztuk w województwie łódzkim, 73 w kujawsko-pomorskim, a 143 w wielkopolskim. W terenie, który jest objęty ASF, zagęszczenie  trzody chlewnej na 100 ha to tylko 15 sztuk. Dlaczego przytaczam te dane? Żeby uzmysłowić, co wydarzy się, jeśli wirus ASF przejdzie do Wielkopolski – mówiła posłanka.

Jak zaznaczała, najważniejsze w takiej sytuacji jest bardzo szybkie zastosowanie programu bioasekuracji.

– Przypominam, że w 2014 r. tylko w województwie podlaskim, jak wybuchła choroba ASF, było 28 tysięcy gospodarstw. Dzisiaj zostały 4 tysiące. To czeka cały kraj – ostrzegał podczas posiedzenia komisji Krzysztof Tołwiński, przewodniczący Federacji Gospodarstw Rodzinnych.
 

  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?