Choroba Aujeszkyego u świń będzie dalej zwalczana
hiszpania_tuczniki
Hiszpania zmniejszyła udział swojego eksportu na rynki unijne, a zwiększyła jego wielkość do krajów trzecich. Fot. M. Lewandowski
Przedłużenie realizacji programu zwalczania choroby Aujeszkyego u świń na lata 2023 i 2024 – zakłada projekt rozporządzenia ministra rolnictwa, który trafił do prac rządowych.
Celem programu jest uznanie przez Komisję Europejską terytorium Polski za oficjalnie wolne od choroby. W odniesieniu do poszczególnych regionów cel może zostać osiągnięty do końca 2023 r., a do całego kraju do końca 2024 r. – napisano w uzasadnieniu do projektu.
Zwalczenie choroby jest ważne dla producentów świń, gdyż brak statusu kraju wolnego od choroby Aujeszkyego uniemożliwia eksport żywych świń do krajów UE.
Pierwszy przypadek choroby w Polsce stwierdzono w 1958 r. u zwierząt futerkowych. Rok później po raz pierwszy zarejestrowano ją u świń. W 2006 r. Polska wdrożyła program zwalczania choroby Aujeszkyego u świń w województwie lubuskim, który w 2008 r. został rozszerzony na pozostałe województwa kraju.
W 2012 r. został wprowadzony dwuletni program zwalczania i monitorowania choroby. Od 2015 r. przedłużany był co dwa lata. W 2021 r. na podstawie wyników badań serologicznych nie stwierdzono stad i świń zakażonych wirusem.
Od 2011 r. program jest finansowany z budżetu państwa. Ministerstwo rolnictwa szacuje, że na ten cel na lata 2023-24 potrzebne będzie ok. 9,5 mln zł.
