Copy LinkXFacebookShare

ASF – mięso chorych świń nie trafia do sprzedaży

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel zapewniał w Polskim Radiu, że mięso od świń zarażonych wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF) nie trafia do przetwórstwa i na półki sklepowe, ale jest utylizowane. 
 
Jurgiel podkreślił, że w Polsce stosowane są przepisy unijne (rozporządzenie 852 z 2002 r.) dotyczące bezpieczeństwa i jakości żywności, które skutecznie chronią konsumentów przed wprowadzeniem do sprzedaży mięsa chorych świń.
 
Mięso zarażonych zwierząt, zgodnie z procedurami nie może trafić do przetworzenia i być przekazane do handlu.
 
Stado świń, w którym zidentyfikowano zwierzęta z ASF, jest likwidowane i utylizowane. Wyznaczana jest również strefa zapowietrzona, a lekarz weterynarii podejmuje decyzję o ewentualnej utylizacji wszystkich świń w promieniu trzech kilometrów.
 
Komisja Europejska wyznacza dodatkowo trzy strefy, w których występuje zagrożenie i obowiązują tam restrykcyjne zasady przemieszczania trzody chlewnej.
 
Wszystkie świnie są badane w kierunku obecności wirusa ASF przez przedstawicieli Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Chore zwierzęta są usypiane i trafiają do utylizacji. Natomiast zdrowe świnie są ubijane, a ich mięso jest przeznaczone do handlu.
 
Hodowcy ze wschodnich województw Polski do 14 sierpnia mogli składać u powiatowych lekarzy weterynarii, oświadczenia dotyczące spełniania zasad bioasekuracji. Ci, którzy uznali, że nie są w stanie spełnić zasad bezpieczeństwa oraz rezygnują z produkcji mogą ubiegać się o rekompensaty za nieutrzymywanie trzody chlewnej. Rolnicy złożyli deklaracje dotyczą 35 tysięcy sztuk świń. 
 
Krzysztof Jurgiel w rozmowie z Polskim Radiem podkreślał, że ASF jest chorobą bardzo trudną do zlikwidowania. Dla przykładu podał Hiszpanię, gdzie z tym wirusem walczono przez 30 lat. 
 
W Polsce największe zagrożenie napływa za wschodniej granicy z Białorusią i Ukrainą. Wynika również z braku odpowiedniej redukcji pogłowia dzików w kraju, której miał dokonać Polski Związek Łowiecki.
 
W rozwiązaniu problemu mają pomóc przyjęte niedawno uregulowania w ramach rządowego Komitetu Kryzysowego ds. ASF. Zgodnie z nimi populacja dzików ma być zmniejszona do 0,1 osobnika na kilometr kwadratowy. 
 
Nowe przepisy przyjęte na początku sierpnia umożliwiają na terenie działania kół łowieckich odstrzał dzików przez łowczych z innych kół z całej Polski. Polowania będą możliwe również  w parkach narodowych. Dopuszcza się również stosowanie noktowizorów, a polować będzie można przez cały rok. W tej sprawie minister środowiska wydał trzy rozporządzenia, które obowiązują już od początku sierpnia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!