Copy LinkXFacebookShare

Ubój w gospodarstwie, a mięso na sprzedaż. KRIR apeluje do ministra

Rolniczy samorząd chce, by mięso ze zwierząt po uboju w gospodarstwach mogło trafiać do lokalnej sprzedaży. Wystąpienie w tej sprawie przekazano już do ministerstwa rolnictwa.

Podczas VIII Posiedzenia Krajowej Rady Izb Rolniczych padł wniosek w sprawie wprowadzenia odstępstwa od zakazu wykorzystywania do produkcji (w ramach tzw. rolniczego handlu detalicznego – RHD) mięsa zwierząt kopytnych, pozyskanego z uboju dokonanego poza rzeźnią i wprowadzenia takich warunków przy uboju zwierząt z przeznaczeniem na sprzedaż bezpośrednią, jakie funkcjonują przy uboju na potrzeby własne.

"Mimo wejścia w życie od stycznia ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia sprzedaży żywności przez rolników, nie obserwujemy większego zainteresowania rolników prowadzących chów świń, owiec czy bydła formalną rejestracją tego rodzaju działalności. Większość gospodarstw ma problemy z dokonywaniem uboju wyprodukowanych u siebie zwierząt ze względu na znaczne odległości do ubojni, a głównie z niechęcią właścicieli ubojni do wykonywania takich usług" – przekonuje KRIR w wystąpieniu do resortu.

Zdaniem przedstawicieli izb pożyteczne byłoby – z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności – wprowadzenie możliwości uboju w gospodarstwie świń, owiec, kóz i cieląt za zgodą i pod bezpośrednim nadzorem wyznaczonego lekarza weterynarii, z przeznaczeniem pozyskanego mięsa do lokalnej sprzedaży.

Stworzyłoby to bowiem polskim rolnikom lepsze możliwości rozwoju produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego, pochodzącej w całości lub w części z własnego chowu i produkowanej tradycyjnymi, naturalnymi metodami.

"Biorąc pod uwagę, iż Polska w maju została oficjalnie uznana za kraj wolny od BSE, a niektóre państwa członkowskie podobne odstępstwa wcześniej uzyskały, Zarząd KRIR liczy, że minister rolnictwa podejmie działania mające na celu ułatwienie polskim rolnikom produkcji żywności pochodzenia zwierzęcego i wprowadzenie warunków przy uboju zwierząt z przeznaczeniem na sprzedaż bezpośrednią jak przy uboju na potrzeby własne" – podkreśla na koniec rolniczy samorząd.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!