Ubój gospodarczy. Rolniczy samorząd za mniejszymi wymogami
asf_ogniska
Fot. Krzysztof Zacharuk/agropolska.pl
W jednym z ostatnich wystąpień do ministra rolnictwa, Krajowa Rada Izb Rolniczych domaga się zmiany przepisów dotyczących uboju gospodarczego.
W rozporządzeniu szefa resortu są bowiem określone kwalifikacje dla osób, które mogą przeprowadzić taki ubój.
Zgodnie z zapisami, uboju świń, owiec, kóz w gospodarstwach (czyli unieruchamiania, ogłuszania, wykrwawiania lub uśmiercania bez wykrwawiania) dokonują wyłącznie osoby pełnoletnie.
Co ważne – z wykształceniem co najmniej zasadniczym zawodowym, a przede wszystkim po szkoleniu teoretycznym i trzymiesięcznej praktyce na stanowisku ubojowym, pod stałym nadzorem osoby posiadającej udokumentowany 3-letni staż pracy.
"Przepisy ww. rozporządzenia są trudne do realizacji w praktyce, gdyż jest bardzo mało osób posiadających odpowiednie kwalifikacje, a firmy dokonywujące uboju nie chcą przyjmować praktykantów. Ubój na potrzeby własne to tradycja, a te przepisy prowadzą do utrudnień dla rolników, zwłaszcza dla prowadzących małe gospodarstwa rodzinne" – przekonuje KRIR.
I tą argumentację władze rolniczego samorządu przedstawiły właśnie ministrowi.
Proszą zarazem o skrócenie wymaganego czasu praktyki i uznanie osób, które wcześniej przeprowadzały ubój gospodarczy, a obecnie nie posiadają wymaganych kwalifikacji, za uprawnione do jego przeprowadzania.
- Książki warte polecenia:
Sygnały kur nieśnych | Hodowla i chów gęsi | Sygnały brojlerów | Sygnały świń
