Copy LinkXFacebookShare

Zwalczanie mastitis nie musi być trudne

Mastitis jest w 99 proc. wywoływane przez bakterie wnikające do wnętrza wymienia przez ujście strzyków. Choroba może mieć przebieg łagodny lub bardzo ciężki, ale w obu przypadkach powoduje poważne straty ekonomiczne.
 
Hodowcy bydła i producenci mleka już po raz piąty spotkali się na konferencji zorganizowanej przez firmę Cid Lines przy współpracy z firmą De Heus oraz Boehringer Ingelheim. Jej głównymi tematami była kontrola mastitis i zapobieganie nowym przypadkom choroby, żywienie krów bez dodatków GMO oraz diagnozowanie, zwalczanie i skutki wywołane kryptosporydiozą i wirusem BVD.
 
O kontroli mastitis w stadzie krów mlecznych opowiedziała dr Sofie Piepers z Belgii reprezentująca firmę Cid Lines. Specjalistka zwróciła uwagę, że wśród głównych czynników wpływających na liczbę przypadków zapaleń wymienia jest ilość bakterii w środowisku, ich rodzaj oraz poziom odporności krów. 
 
– Kliniczny przypadek mastitis u krowy produkującej 25 kg mleka dziennie to strata dla hodowcy w wysokości około 250 euro rocznie. Jednak w związku z tym, że krowy HF produkują coraz więcej mleka kwota ta zwiększa się nawet do 300-400 euro na sztukę – mówiła Sofie Pipers.
 
Zdaniem specjalistki straty wynikają przede wszystkim z kosztów leczenia krów, spadku ich wydajności, karencji na mleko, wzrostu ryzyka przedwczesnego ich brakowania oraz zwiększonych nakładów pracy poniesionych na leczenie zwierząt.
 
Diagnozowanie, zwalczanie oraz skutki występowania wirusa BVD-MD w stadzie krów mlecznych omówił dr n. wet. Wiesław Niewitecki z firmy Boehringer Ingelheim.
 
– Obecnie w Polsce mamy od 54 do 70 proc. krów zarażonych wirusem BVD, a 2,2 proc. z nich to osobniki trwale zakażone, które są głównymi siewcami wirusa. Ich eliminacja ze stada pozwala zwiększyć wydajność mleczną o 2,2 proc., przyspieszyć okres pierwszego wycielenia o 90 dni, zmniejszyć śmiertelność cieląt o 25 proc. oraz liczbę ronień o 50 proc. – tłumaczył Wiesław Niewitecki.
 
O ekonomice produkcji mleka opowiedział Marcin Krygier z firmy De Heus. Zwrócił on uwagę, że dzięki analizie kosztów w gospodarstwie przeprowadzonych za pomocą programu MMM (Margin Monitor Milk), można obliczyć rentowność produkcji mleka i na podstawie uzyskanych danych poprawić dochody. 
 
– Z danych zebranych z gospodarstw wynika, że hodowcy w Polsce uzyskują od jednej krowy od 4 do 30 zł brutto dziennie. Natomiast procentowy udział kosztów żywienia w przychodzie waha się od 28 do ponad 60 proc. Ponadto rozpiętość we wskaźniku zwrot z inwestycji wynosi od 1,2 do ponad 3,6, a efektywność dawki pokarmowej, czyli ilość mleka wyprodukowana z każdego kilograma paszy mieści się w przedziale od 1 do ponad 1,5 – wymieniał Marcin Krygier.
 
Żywienie bydła mlecznego bez udziału pasz modyfikowanych genetycznie omówił Wiesław Płecki z firmy De Heus. 
 
– Wielu hodowców stosuje pasze bez modyfikacji genetycznej, ale w związku z ustawą, która będzie obowiązywać od 1 stycznia 2019 r. pozostali producenci również będą musieli używać takich pasz – mówił Wiesław Płecki dodając – coraz więcej mleczarni oferuje swoim klientom produkty pochodzące od krów żywionych bez użycia GMO, bo popyt na nie rośnie. 
 
O kryptosporydiozie cieląt opowiedziała Dobrawa Surma-Krywult z firmy Cid Lines. Chorobę wywołują jednokomórkowe pierwotniaki, których jaja są otoczone osłonkami zwanymi oocystami. Dzięki nim pasożyt jest odporny na antybiotyki. 
 
– Kryptosporydioza najczęściej atakuje cielęta w wieku od 5 do 15 dni. Jedyną metodą diagnozy patogenów jest wykrycie ich jaj lub komórek jajowych w kale zwierząt – tłumaczyła Dobrawa Surma-Krywult.
 
Choroba objawia się nagłym wystąpieniem wodnistej, żółtozielonej biegunki, w której często pojawia się krew, śluz oraz strzępki błony śluzowej.
 
Kluczowe znaczenie w walce z tymi pierwotniakami ma dezynfekcja pomieszczeń i sprzętu używanego do obsługi zwierząt przy użyciu środków zawierających substancje czynne przeciwko tym pasożytom.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?