Copy LinkXFacebookShare

Fitting, czyli jak zrobić krowę na bóstwo? Część 1: Wybieramy zwierzęta na wystawę

Lekcje nauki chodzenia i przyjmowania odpowiedniej pozycji w trakcie pokazu, kąpiel z dodatkiem kosmetyków, strzyżenie oraz modelowanie włosów z użyciem suszarki i lakierów, czyszczenie i pielęgnacja racic oraz nacieranie skóry oliwką. Przygotowanie krów do udziału w wystawie zwierząt można porównać z kursem tańca i wizytą w salonie piękności.

Wszystkie czynności związane z przygotowaniem jałówek i krów do wyjścia na ring zamykają się w pojęciu: Fitting. Są to zabiegi wykonywane przez fitterów, czyli osoby specjalizujące się w pielęgnacji krów przed wystawą. Zaliczamy do nich kilkukrotne mycie, strzyżenie zgrubne większą maszynką z odpowiednio wyprofilowanym ostrzem i strzyżenie precyzyjne i poprawkowe poszczególnych części ciała mniejszą maszynką.

Jednak zanim zwierzęta trafią do salonu kosmetycznego, muszą odbyć szereg ćwiczeń i treningów związanych z nauką chodzenia i przybierania odpowiedniej pozycji.

Około 10 tygodni przed pokazem hodowca z pomocą fachowców z wybiera zwierzę, które weźmie udział w wystawie. O tym, która jałówka bądź krowa wystartuje w pokazie decyduje wiele czynników.

Zwierzę musi mieć m.in. wyrazisty charakter mleczny, długą szyję i mocną linię grzbietu. Powinno być także dobrze wyrośnięte w stosunku do swojego wieku. Te sztuki, które zostały zakwalifikowane do udziału w ekspozycji muszą być odpowiednio żywione.

Nadmiar pasz energetycznych może bowiem wpłynąć na ich nadmierne otłuszczenie, co naturalnie zmniejszy ich szansę na zdobycie tytułu czempiona lub zdyskwalifikuje z udziału w wystawie. Na nieco zbyt duże otłuszczenie polskich krów uwagę zwrócił Massimo Capra, główny sędzie tegorocznej krajowej wystawy zwierząt hodowlanych, które w maju odbyła się w Poznaniu.

W międzyczasie należy rozpocząć treningi oprowadzania. Pierwszym krokiem jest nauka trzymania głowy na wysokości grzbietu. Przez ok. 20-30 minut dziennie hodowcy przywiązują zwierzęta do kojców w taki sposób, aby nie mogły one opuścić głowy poniżej tej linii.

W pierwszych dniach ćwiczenie to powinno się odbywać pod nadzorem człowieka. Następnie rozpoczyna się nauka chodzenia. Na tym etapie jałówka bądź krowa uczy się odpowiedniego kroku, skrętów i cofania po to, aby mogła z gracją spacerować po ringu.

– Na początku zwierze chce dominować, jest uparte i niechętne do współpracy, dlatego pierwsze spacery są zarówno dla człowieka, jak i dla jałówki i krowy prawdziwą drogą przez mękę – mówi Agnieszka Jończyk, prezes fundacji Młody Hodowca, która zajmuje się m.in. profesjonalnym przygotowaniem zwierząt do wystawy i prezentacją bydła na ringu.

Przełom w nauce następuje wtedy, kiedy zwierzę w końcu podporządkuje się oprowadzającemu i zaczyna słuchać jego poleceń. W tym momencie warto zaprosić do treningu inne osoby, z których jedna wcieli się w rolę sędziego. W ten sposób zwierzęta przyzwyczajają się do obecności obcych ludzi, którzy będą je także otaczali podczas pokazu.

W trakcie nauki jałówki i krowy muszą być również przyzwyczajane do hałasu, głośnych dźwięków i muzyki. Dzięki temu podczas wystawy zachowają spokój i nie będą się płoszyć.

Zobacz nas w Google News

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

Aktualności

Wyprzedzanie ciągnika – niebezpieczny manewr zagraża rolnikom