Saudyjska ropa nie przestanie płynąć do Polski, Czech i na Litwę
orlen_stacja
W moduły zostaną wyposażone wybrane stacje. Jeżeli system się sprawdzi, będą kolejne. Foto_firmowe
PKN Orlen będzie kontynuował współpracę z Saudi Aramco obejmującą dostawy ropy naftowej do rafinerii koncernu w Polsce, Czechach i na Litwie. Kontrakt został przedłużony do końca grudnia 2017 r.
"Biorąc pod uwagę dotychczasową bardzo dobrą współpracę z saudyjską firmą, Orlen zdecydował się na przedłużenie kontraktu. Taka możliwość wynika z zapisów zawartej w maju br. umowy, która przewiduje opcję automatycznego przedłużenia kontraktu w przypadku woli dalszej współpracy stron" – informuje spółka.
Umowa przewiduje zaopatrzenie w surowiec na poziomie około 200 tysięcy ton miesięcznie. Ropa naftowa może trafiać do przerobu w rafineriach koncernu w Polsce, Czechach i na Litwie.
– Jesteśmy zadowoleni ze współpracy z Saudi Aramco. Ropa saudyjska stała się częścią podstawowego wsadu surowcowego dla naszych rafinerii – powiedział Wojciech Jasiński, prezes zarządu Orlenu. – Co więcej, odczuwamy pozytywne efekty konsekwentnie realizowanej strategii w zakresie dywersyfikacji dostaw do naszych rafinerii, której kontrakt z Saudi Aramco jest istotnym elementem – dodał Jasiński.
Zapewnienie stabilnych dostaw surowca do rafinerii koncernu jest jednym z najważniejszych priorytetów Orlenu. "Dlatego zabezpieczenie dostaw w ramach umów długoterminowych jest ważnym elementem naszej strategii zakupowej. Jednocześnie, mając na uwadze pojawiające się możliwości na rynku ropy naftowej, PKN Orlen nie wyklucza pozyskania surowca w przyszłości z innych kierunków na bazie dostaw spot" – czytamy w komunikacie.
Saudi Aramco to zintegrowany koncern paliwowo-chemiczny, światowy lider w wydobyciu węglowodorów, produkcji, procesach rafineryjnych, dystrybucji i jeden z największych globalnych eksporterów ropy naftowej. Zarządza udowodnionymi zasobami ropy naftowej i kondensatu na poziomie 261,1 mld. baryłek. Dzienna produkcja Saudi Aramco to ponad 10 mln baryłek.
