Copy LinkXFacebookShare

Zniknęło kilkadziesiąt gołębi. Złodzieje usłyszeli już zarzuty

Nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom podejrzanym o kradzież 60 gołębi. Do ich ujęcia przyczynił się czujny właściciel gospodarstwa, z którego zniknęły ptaki.

Sprawa zaczęła się od telefonu, który odebrał dyżurny grójeckiej Komendy Powiatowej Policji. Właściciel jednej z posesji w Żyrowie (woj. mazowieckie) przekazał, że na poboczu stoi nieznany samochód i ktoś obserwuje jego podwórko.


– Na miejscu szybko pojawili się wareccy policjanci, zastając tam dostawczego volkswagena. W pojeździe nikogo nie było. Nieopodal odnaleźli mężczyznę, który podczas rozmowy z nimi był zdenerwowany i zachowywał się nienaturalnie. Wokół samochodu były porozrzucane parciane worki. Policjanci z znaleźli w nich gołębie – opisuje kom. Agnieszka Wójcik, oficer prasowy KPP w Grójcu.

Mężczyzna przyznał się do kradzieży ptaków z posesji, z której gospodarz wcześniej zadzwonił na policję. 54-letni mieszkaniec Warszawy zastał osadzony w policyjnym areszcie, a gołębie wróciły do właściciela.

– Policjanci ustalili, że mężczyzna nie działał sam. Kradł wspólnie ze swoim pracodawcą, który został również zatrzymany – podaje dalej policjantka.

Do grójeckiej komendy zgłosił się bowiem właściciel wspomnianego volkswagena, zabezpieczonego na miejscu kradzieży ptactwa. Chciał zgłosić kradzież samochodu.

– Policjanci nie przyjęli zawiadomienia o przestępstwie, a zatrzymali mężczyznę do kradzieży gołębi. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania 50-latka ujawnili dwa kradzione akumulatory, pochodzące z przenośnej sygnalizacji świetlne, które wróciły do właściciela – informuje policjantka.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty. Pierwszy – kradzieży gołębi, drugi – kradzieży gołębi i posiadania przedmiotów pochodzących z kradzieży z włamaniem. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!