Copy LinkXFacebookShare

Zmarł strażak z OSP. Tragiczny finał gaszenia pożaru zboża

Nie żyje strażak z OSP w Buku (pow. poznański, woj. wielkopolskie), który w środę uczestniczył w gaszeniu pożaru zboża. 56-letni mężczyzna zasłabł na polu i śmigłowcem LPR trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Akcja gaśnicza w miejscowości Szyfin rozpoczęła się po godz. 15. Jak informuje "Głos Wielkopolski" płonęły tam około 3 hektary zboża i pozostałości stodoły.

Z ogniem zmagało się nawet w pewnym momencie aż 15 zastępów straży pożarnej – m.in. właśnie pożarnicy z OSP Buk. W pewnym momencie zasłabł (doszło do zatrzymania akcji serca) 56-letni mężczyzna z tej jednostki.

Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Ratownik trafił do jednego z poznańskich szpitali.

Wieczorem portal remiza.com.pl, a za nim fanpage Ochotniczych Straży Pożarnych z całej Wielkopolski, poinformowały, że strażak zmarł. W czwartek rano smutną informację potwierdziła Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej.

"Komendant główny PSP nadbryg. Andrzej Bartkowiak z głębokim smutkiem przyjął tę informację i przekazał wyrazy współczucia bliskim zmarłego" – przekazano w krótkim komunikacie w mediach społecznościowych.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!