Zjednoczone Emiraty Arabskie zainteresowane produktami z Polski
jablka_polskie
Fot. Krzysztof Zacharuk
Rosyjskie embargo wymusiło na polskich firmach dywersyfikację rynków. Poszukujemy odbiorców naszych towarów w coraz bardziej odległych państwach świata.
Jednym z obiecujących kierunków dla polskiej żywności są Zjednoczone Emiraty Arabskie.
– Jesteśmy gotowi efektywnie współpracować z ZEA w obszarze wzajemnych inwestycji i współpracy gospodarczej – powiedział wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński podczas spotkania z ambasadorem Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Polsce Yousifem Eisa Hassenem Eisa AlSabrim.
Podczas rozmów w Ministerstwie Gospodarki szef resortu gospodarki wyjaśnił, że Polska przywiązuje dużą wagę do zacieśnienia współpracy gospodarczej z regionem Zatoki i liczy, że będzie to możliwe dzięki rozwojowi kooperacji ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
– Jest wiele obszarów w których możemy podjąć wspólne działania. W śród nich są nowe technologie, odnawialne źródła energii, efektywność energetyczna, sektor ICT czy branża meblarska. Ponadto wyrażamy wolę ustanowienia współpracy w dziedzinie transportu morskiego, lądowego czy lotniczego – dodał.
Wicepremier Piechociński przypomniał również o swojej kwietniowej wizycie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz rozmowach zarówno na szczeblu rządowym, jak i biznesowym.
W listopadzie 2014 w ZEA gościł minister rolnictwa Marek Sawicki. Zwrócił uwagę na duży wzrostu zainteresowania emirackich konsumentów polską żywnością, czego dowodem jest fakt, że w 2013 r. wartość eksportu towarów rolno-spożywczych z Polski na rynek ZEA wyniosła blisko 85 mln euro, co oznaczało wzrost o ponad 47 proc. w stosunku do 2012 roku.
