Copy LinkXFacebookShare

Zdrowy jak karp. Ryby z Polski nie mają sobie równych

Minęło 800 lat od założenia w Polsce pierwszych stawów hodowlanych. Odłów w podkrakowskim Tyńcu został z tej okazji wzbogacony o historyczną stylizacje oraz transport żywej ryby w drewnianych beczkach i na mchu.

Celem jest zwrócenie uwagi na wielowiekową tradycję hodowli w naturalnych warunkach i walory naszej narodowej ryby. Ekstensywna hodowla stanowi unikalną gwarancje jakości. 3-letni karp odławiany w Polsce to w XXI wieku coś, czego świat może nam zazdrościć. Jeśli sami będziemy wiedzieli, co posiadamy.

– Mamy znakomite ryby i musimy zrobić wszystko, by utrzymać stan i jakoś hodowli. To jest nasze kulinarne dziedzictwo, część narodowej tożsamości. Musimy opowiadać o naszych rybach i ich przewadze. Taki cel miał ten wyjątkowy odłów – mówił Marian Tomala, inicjator historycznej rekonstrukcji.

Karp hodowany jest w bardzo tradycyjny sposób, niezmienny od setek lat. Naturalne tarło, naturalny pokarm, w naturalnych warunkach w towarzystwie innych gatunków ryb i ptaków.

– Mało kto wie, że gdyby nie ryby ptaków nie byłoby wokół nas. O bioróżnorodności, retencji i roli w kształtowaniu krajobrazu nie wspominajmy. Z punktu widzenia konsumenta kluczowy jest fakt, że polskiego karpia hoduje się niezmiennie od setek lat – przez 3 lata podając do stawów pełnowartościowe zboże – podsumował promujący wydarzenie prof. dr hab. Janusz Guziur, członek Rady Naukowej Zakładu Ichtiobiologii i Gospodarki Rybackiej PAN.

Długi proces produkcji ryb przekłada się na ich smak. Karp zawiera lekkostrawne, bardzo łatwo przyswajalne białko o wysokiej wartości odżywczej. Istotnej w każdej diecie odżywczej a nawet dla osób odchudzających się. Mamy ponad 100 przepisów.

[WIDEO] Zobacz, jak wyglądał odłów w podkrakowskim Tyńcu

– Ten nasz skarb wart jest wsparcia, jeśli chcemy mniej przetworzonych produktów na naszych stołach. Jeśli chcemy żyć w kraju bez kompleksów kulinarnych, które sprawiły, że nie potrafimy lansować swego. W którym ryby są modne pod warunkiem, że nie są nasze lub że użyjemy obcych słów – kuchnia fusion czy sushi – mówił brzeski restaurator Kazimierz Kural.

Od późnego średniowiecza kuchnia polska słynęła w Europie z różnorodności potraw z ryb słodkowodnych. W XII wieku powstawać zaczęły, najpierw głównie przy klasztorach, liczne stawy hodowlane.

– Do dziś istnieją stawy, z których przez stulecia dostarczano ryby na m.in. na królewskie stoły. Restauracja Wierzynek, kopalnie w Wieliczce, w Bochni, wszystkie te ikony długowieczności powstały później, a co ciekawe historia każdej z nich ściśle splotła się z historią znakomitych ryb z naszych polskich stawów – zaznacza Marian Tomala, szef Gospodarstwa Rybackiego Przyborów, gospodarujący na stawie w podkrakowskim Tyńcu.

Realizatorem historycznych odłowów jest Gospodarstwo Rybackie Przyborów, które kontynuuje tradycje hodowli karpia i innych ryb słodkowodnych na terenie Małopolski.

źródło: Centrum Prasowe PAP

Zobacz nas w Google News

odbudowa sektora świń, trzoda chlewna, ASF, Stefan Krajewski, MRiRW, bioasekuracja, hodowla świń, producenci trzody chlewnej, lochy, eksport wieprzowiny
Hodowla

Odbudowa sektora świń. Minister zapowiada nowe wsparcie

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń

Aktualności

Zderzenie ciągnika z ciężarówką. Traktorzysta zmarł w szpitalu