Copy LinkXFacebookShare

Zatrucie galaretą mięsną sprzedawaną na targu – jest akt oskarżenia

Nawet do pięciu lat mogą spędzić za kratkami małżonkowie, którzy zostali formalnie oskarżeni o doprowadzenia do zatrucia w zeszłym roku osób swoim produktem mięsnym, sprzedawanym na targowisku. Jedna osoba w wyniku tego zatrucia zmarła.

Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu (woj. podkarpackie) poinformowała o zakończeniu śledztwa dotyczącego głośnego i wielokrotnie przez nas opisywanego śmiertelnego zatrucia, do którego doszło w wyniku spożycia galarety mięsnej. Ofiarą zatrucia był 54-letni mieszkający w Polsce Ukrainiec, który zmarł w szpitalu.

Aktem oskarżenia objęto małżeństwo zajmujące się produkcją trzody chlewnej, z której przygotowywane były wyroby mięsne, następnie sprzedawane przez nich na targu w Nowej Dębie” – przekazał w komunikacie Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy tarnobrzeskiej prokuratury. 

Małżonkowie – 56-latka i 57-latek – zostali oskarżeni o umyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wskazanych w zarzucie pokrzywdzonych oraz nieumyślne spowodowanie śmierci jednej osoby, a także nieumyślne spowodowanie ciężkiego i średniego uszczerbku na zdrowiu dwóch innych pokrzywdzonych, którzy spożyli zakupioną galaretę.

Oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli stosowne wyjaśnienia. Zarzucane im przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5” – zaznaczył przedstawiciel prokuratury.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!