Copy LinkXFacebookShare

Zahaczona kultywatorem 31-latka zmarła w szpitalu

Wracamy do wypadku, który zdarzył się 25 września na polu pod Mławą (woj. mazowieckie). Poszkodowana 31-letnia kobieta zmarła 29 września w szpitalu. Prokuratura prowadzi postępowanie.

– Potwierdzam informację o śmierci kobiety. W tej sprawie została zarządzona sekcja zwłok – powiedział portalowi codziennikmlawski.pl Marcin Bagiński, prokurator rejonowy w Mławie.


Badanie sekcyjne ma dać odpowiedź na pytanie, czy kobieta zmarła na skutek obrażeń doznanych podczas wypadku, czy może z powodu np. chorób. W związku z tym, póki co nie zmieniły się zarzuty wobec 20-latka wskazywanego wstępnie jako sprawca wypadku. Dotyczą na razie jedynie prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Przypomnijmy, że – jak ustalili policjanci – 20-letni mieszkaniec pow. mławskiego, ruszając ciągnikiem marki Zetor podczas wykonywania prac polowych, zahaczył kultywatorem o odzież stojącej w pobliżu kobiety i pociągnął ją za pojazdem.

Po wypadku poszkodowana została odwieziona do szpitala przez członka rodziny, a kierowca pozostawił ciągnik i wrócił do domu, gdzie krótko po zdarzeniu został zatrzymany przez interweniujący patrol. 20-latek miał wówczas w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Został osadzony w policyjnym areszcie. Pobrano mu krew do badań.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!