Żądali pieniędzy od rolników za odstąpienie od przetargu na ziemię

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
09-05-2016,11:15 Aktualizacja: 09-05-2016,11:59
A A A

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby podejrzewane o udział w grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze od rolników za odstąpienie od udziału w licytacjach na zakup ziemi rolnej. CBA prosi o kontakt poszkodowanych w ten sposób rolników.

Kaliska prokuratura postawiła zarzuty oszustwa Krzysztofowi Z. i Ryszardowi R. - poinformował w poniedziałek Wydział Komunikacji Społecznej CBA. Mieli oni w jednej z wielkopolskich miejscowości zażądać 20 tys. zł od uczestnika przetargu na blisko 40 ha gruntów rolnych w zamian za odstąpienie od udziału w licytacji.

Porozumienie Wielkopolskie, weterynarze, centralne biuro antykorupcyjne

Weterynarze zawiadomili CBA i prokuraturę w sprawie Marka Sawickiego

Zrzeszające weterynarzy Porozumienie Wielkopolskie zawiadomiło CBA i prokuraturę w sprawie działań ministra rolnictwa. Markowi Sawickiemu zarzuca, że nie określił wysokości opłat za kontrolę produktów pochodzenia zwierzęcego, co naraziło...

Według Biura takie działania przy licytacjach na zakup lub dzierżawę ziemi trwały przynajmniej pół roku, obejmowały cały kraj i to pierwsze zatrzymania w tym śledztwie.

Funkcjonariusze poznańskiej delegatury CBA znaleźli u zatrzymanych kilka tysięcy stron wydruków ogłoszeń o przetargach na sprzedaż lub dzierżawę nieruchomości oraz kilkaset dowodów wpłacenia wadium w przetargach oraz w licytacjach komorniczych nieruchomości i ruchomości np. samochodów.

"Członkowie grupy uwiarygadniali się wpłacając wadium, a później pod presją utrudnienia przetargu - sztucznego podbijania ceny - żądali pieniędzy od najbardziej zainteresowanego ziemią w zamian za swoją rezygnację z udziału w licytacji" - wyjaśnił wydział.

Poszkodowanymi byli głównie rolnicy, którzy dotychczas dzierżawili wystawianą ponownie w przetargu ziemię lub ci, którym zależało na rozwinięciu gospodarstwa. Rolnicy, którym bardzo zależało na zakupie lub dzierżawie ziemi, wprowadzani w błąd przez oszustów, płacili im. Oszuści żądali jednorazowo nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych - podało CBA.

Biuro sprawdza też, czy przez utrudnianie lub udaremnianie przetargów organizowanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych nie doszło do strat Skarbu Państwa.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj