Z barwnikiem to już nie „wiejska”. Inspekcja sprawdziła kiełbasy i czerwone mięso
jakomies_fot._krir
Inspektorzy sprawdzali jakość handlową mięsa (wieprzowiny i wołowiny) oraz przetworów mięsnych (kiełbas i pasztetów). Fot. KRIR
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHAR-S) przedstawiła wyniki przeprowadzonych w I kwartale br. planowych kontroli w zakresie jakości handlowej mięsa czerwonego i przetworów mięsnych, którymi objęto 57 producentów.
Inspektorzy sprawdzali jakość handlową mięsa (wieprzowiny i wołowiny) oraz przetworów mięsnych (kiełbas i pasztetów) w zakresie zgodności z obowiązującymi przepisami i deklaracją producenta (z uwzględnieniem identyfikacji gatunkowej surowca). Ogółem nieprawidłowości stwierdzono w 22 podmiotach (38,6 proc.), a najwięcej zastrzeżeń wzbudziło znakowanie produktów.
Organoleptycznie w porządku
No bo na przykład w kwestii cech organoleptycznych nieprawidłowości nie stwierdzono. A skontrolowano pod tym kątem 99 partii o łącznej masie 41,3 t.
Natomiast pod względem parametrów fizykochemicznych przeprowadzone badania laboratoryjne 100 partii o łącznej masie 47,8 t ujawniły niezgodności w 12 proc. z nich (w tym w 22,9 proc. partii sprawdzanych przetworów mięsnych i 1,9 proc. samego mięsa). Kontrolerzy wytykali obecność niedozwolonych (fosforanów) lub niedeklarowanych surowców (innego surowca mięsnego, karagenów, skrobi) – w 6 partiach i niezgodnej z deklaracją wartości odżywczej – w 6 partiach.
„Wiejska” z barwnikiem
W zakresie wspomnianego znakowania sprawdzono 138 partii o łącznej masie 56,5 t. Zakwestionowano oznakowanie 33 partii (23,9 proc. skontrolowanych, w tym 31,3 proc. przetworów mięsnych i 12,7 proc. mięsa). Wykryte nieprawidłowości to w ocenie IJHAR-S przede wszystkim:
– niewłaściwa („surowe mięso” zamiast „świeże mięso”) lub niepełna nazwa wyrobu gotowego lub składnika (brak: gatunku zwierzęcia, procesów technologicznych, stopnia rozdrobnienia),
– niewłaściwie podany wykaz składników, np. brak wyszczególnienia wszystkich składników (w tym składników składnika złożonego), wymienienie składnika nieużytego w procesie produkcji, brak wyróżnienia alergenów,
– niewłaściwie podana informacja o wartości odżywczej,
– nieczytelne oznakowanie poprzez zastosowanie skrótów i zbyt małą czcionkę,
– niewłaściwie podany termin przydatności do spożycia,
– stosowanie nazwy nieadekwatnej do składu produktu („wiejska” i „a’la wiejska” dla kiełbasy zawierającej barwnik).
Konsekwencje finansowe i prawne
Ponadto skontrolowano 5 produktów oznakowanych jako „Produkt polski”. I ze względu na nieprawidłowości w zakresie znakowania zakwestionowano 3 partie.
Natomiast – co istotne – we wszystkich kontrolowanych podmiotach warunki składowania i przechowywania wyrobów zapewniały zachowanie właściwej jakości handlowej.
„W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami wojewódzcy inspektorzy JHAR-S wydali 15 decyzji nakładających kary pieniężne na łączną kwotę 48 650 zł, na osoby odpowiedzialne nałożono 4 mandaty karne na łączną kwotę 800 zł. Wszczęto 2 postępowania administracyjne oraz wydano 16 zaleceń pokontrolnych” – wylicza Inspekcja.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
