Copy LinkXFacebookShare

Wóz OSP wywrócił się do rowu. Kierowca chciał uniknąć kraksy z radiowozem

Do nietypowego zdarzenia drogowego doszło w powiecie bialskim (woj. lubelskie). Jadący na miejsce akcji wóz druhów z jednostki OSP uderzył w inne auto i wylądował w rowie.

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego pomiędzy Janowem Podlaskim, a Klonownicą Małą.

Strażacy po dojechaniu zastali dwa samochody osobowe znajdujące się w przydrożnym rowie. Okazało się, że pojazdy nie uległy kolizji ze sobą, tylko wjechały do rowu w wyniku warunków panujących na drodze. Jeden z kierowców został zabrany przez karetkę do szpitala.

"W trakcie dojazdu do tego zdarzenia wypadkowi uległ średni samochód ratowniczo-gaśniczy z jednostki OSP KSRG Janów Podlaski. Kierowca samochodu strażackiego, w celu uniknięcia kolizji z radiowozem policji, zjechał na przeciwległy pas, gdzie uderzył w prawy bok samochodu osobowego. Następnie w wyniku uderzenia pojazd OSP zjechał do przydrożnego rowu i przewrócił się na lewy bok. Samochodem strażackim podróżowały 4 osoby. Nikt nie ucierpiał i nie wymagał pomocy medycznej" – podaje Komenda Miejska PSP w Białej Podlaskiej.

Przy pomocy m.in. żołnierzy wóz strażacki udało się postawić na koła i wyciągnąć z rowu. Na szczęście nadawał się do dalszej jazdy i wrócił do jednostki na własnych kołach.

– Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że kierujący strażackim mercedesem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Wpadł w poślizg, uderzył w jadącą hondę, a ta otarła się o stojący oznakowany radiowóz – poinformowała na łamach portalu bp24.pl kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!