Copy LinkXFacebookShare

Wirtualny ciągnik i nowy „numer” oszustów. Nie daj się nabrać!

Kupującemu ciągnik na podstawie internetowej oferty urwał się kontakt ze sprzedawcą po wpłacie zaliczki. W innym przypadku mężczyzna został oszukany, jak opłacił podmienioną na jego koncie pocztowym fakturę.

Aktywność przestępców w sieci wydaje się narastać, a przekonał się o tym ostatnio kolejny internauta zamierzający nabyć wypatrzony ciągnik rolniczy.



Jak podaje "Echo Dnia", 29-latek z Kielc zgodnie w warunkami opisanymi w ofercie sprzedaży wpłacił 4 tysiące złotych zaliczki na traktor. Jak to zrobił, kontakt ze sprzedawcą się jednak urwał, a sprawą zajęła się policja.

Niestety, zwiększa się też kreatywność oszustów, a o tym może z kolei świadczyć przypadek, nad którym pochylili się stróże prawa z Zamościa (woj. lubelskie).

Do tamtejszej komendy miejskiej zgłosił się 28-latek i powiadomił, że stracił ponad 28 tysięcy złotych podczas zakupu przez internet maszyny do układania kostki brukowej.

Zrelacjonował, że najpierw mailowo i telefonicznie uzgodnił szczegóły zakupu. A potem do siedziby sprzedawcy wysłał również przewoźnika, który miał sprawdzić, czy oferta jest prawdziwa.

Po potwierdzeniu 28-latek miał zapłacić za maszynę, a przewoźnik odebrać ją i przywieźć do kraju.


– Po uzgodnieniach pokrzywdzony na firmową skrzynkę mailową od sprzedawcy otrzymał wiadomość z załączoną fakturą do opłacenia. Na wskazane konto przelał ponad 28 tysięcy złotych. Następnie zadzwonił do sprzedawcy i wysłał mu potwierdzenie wykonania przelewu. Wówczas okazało się, że środki nie trafiły na konto sprzedawcy. Zostały przelane na inne konto – relacjonuje st. asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy zamojskiej KMP.

Jak się okazało, prawdziwa wiadomość od sprzedawcy została usunięta ze skrzynki mailowej pokrzywdzonego.

Prawdopodobnie dokonał tego oszust, który wcześniej włamał się na pocztę elektroniczną 28-latka i przesłał fałszywą fakturę, która była identyczna jak ta od sprzedawcy, a różniła się jedynie numerem rachunku bankowego.
 
– Apelujemy o zachowanie ostrożności podczas robienia zakupów za pośrednictwem internetu. Decydując się na opłacenie przesłanej mailowo przez sprzedawcę faktury za towar, zawsze należy wcześniej dokładnie ją sprawdzić. Trzeba zweryfikować wszystkie dane, a zwłaszcza numer wskazanego konta bankowego. Najlepiej jest przed sfinalizowaniem transakcji nawiązać kontakt telefoniczny ze sprzedawcą i potwierdzić prawdziwość wskazanego numeru rachunku. Warto także zadbać o właściwe zabezpieczenie poczty elektronicznej tak, aby nikt nieuprawniony nie miał do niej dostępu – wskazuje Krukowska-Bubiło.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!