Copy LinkXFacebookShare

Wilki znów zaatakowały. Mieszkańcy gminy żyją w strachu

W Zajezierzu (gmina Gniewkowo, woj. kujawsko-pomorskie) wilki zagryzły dwa psy. Był to kolejny atak drapieżników w ostatnich miesiącach w tym regionie. Mieszkańcy obawiają się, że wataha zagrozi także ludziom.

W ostatnich dwóch latach liczba wilków na Kujawach i Pomorzu wzrosła ponad 10-krotnie. – To zdarzyło się praktycznie 20-30 metrów od zabudowań, gdzie mój zwierzak bronił swojego terenu. Jeżeli takie sytuacje mają mieć miejsce, to obawiam się o dwójkę moich małych dzieci – wyznaje rolnik Tomasz Bajerowski w rozmowie z TVP 3 Bydgoszcz.

Maciej Karolak, główny specjalista z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy jest pewien, że pies został zagryziony przez co najmniej dwa wilki. Ślady pozostawione przez zwierzęta nie budzą bowiem żadnych wątpliwości.

Załamany pan Tomasz nie kryje z kolei obaw, że ataki wilków w okolicy mogą się powtórzyć. – Trudno jest pozamykać zwierzęta. A my chowany je przez cały rok na wybiegach. I co teraz będzie z cielakami, owcami, czy końmi? – pyta.

– Najlepiej zamykać zwierzęta w zagrodach, które można jeszcze zabezpieczyć tzw. fladrami i pastuchami elektrycznymi. Jeżeli zwierzę jest chore na wściekliznę, to nie tylko wilka, ale każdego innego należy się obawiać – tłumaczy Karolak.

Ostatni atak wilka na człowieka miał miejsce w 2006 roku przy granicy z Ukrainą. Zwierzę było chore na wspomnianą wściekliznę.

źródło: TVP 3 Bydgoszcz

Zobacz nas w Google News

Olimpiada

Finał XLIX edycji  OWiUR w Poznaniu rozpoczęty. Trwają zmagania

Uprawa

IUNG: susza rolnicza w zbożach jarych, ozimych i truskawkach

ASF, ASF w chlewni, bioasekuracja, trzoda chlewna, hodowla świń, afrykański pomór świń, Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji
Aktualności

ASF w chlewni. Hodowcy muszą pilnie sprawdzić bioasekurację