Copy LinkXFacebookShare

Warzywa były przykrywką dla towaru wartego kilka milionów

154 kg marihuany przejęli policjanci z Zarządu w Łodzi CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej. Narkotyki warte ok. 4,5 mln zł zostały przemycone do Polski z Hiszpanii w transporcie z kalafiorami.

Zajmujący się przestępczością narkotykową funkcjonariusze CBŚP uzyskali informację, że samochodem ciężarowym jadącym przez granicę niemiecko-polską są przewożone środki odurzające.

Udało się namierzyć i sprawdzić pojazd na jednym z parkingów w okolicach Jędrzychowic (pow. zgorzelecki, woj. dolnośląskie).

"Tam okazało się, że jadące z Hiszpanii do Polski 16 ton kalafiorów skrywało lewy towar. Policjanci z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Śledczego Policji wspólnie z funkcjonariuszami Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu skontrolowali dokładnie samochód ciężarowy. W działaniach uczestniczył również pies służbowy KAS, przeszkolony w wykrywaniu substancji psychoaktywnych" – relacjonuje CBŚP.

Po rozładowaniu warzyw odkryto, że naczepa pojazdu posiada ukrytą skrytkę w podłodze. Demontując wierzchnią warstwę podłogi, śledczy znaleźli plastikowe worki wypełnione suszem roślinnym. Towar wypełniał niemal całą powierzchnię podłogi naczepy. Okazało się, że było to w sumie 154 kg (brutto) marihuany, wartej około 4,5 mln zł.

"Do sprawy zatrzymano dwóch kierowców, którzy na zmianę prowadzili pojazd oraz właściciela firmy. W łódzkim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi przedstawiono im zarzuty udziału w grupie i przemytu znacznych ilości środków odurzających w postaci marihuany. Decyzją Sądu Rejonowego Łódź-Śródmieście zostali tymczasowo aresztowani" – informuję śledczy.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!