W tych sklepach drzemie ogromny potencjał
zakupy_mf
Pojedyncze gospodarstwo domowe kupiło w 2014 r. przeciętnie 12 kg makaronu. Fot. Małgorzata Felińska
Chociaż sklepy typu convenience, a więc placówki zlokalizowane blisko domu są dla polskiego rynku dużym wyzwaniem, to tkwi w nich potencjał – uważają specjaliści.
Była o tym mowa podczas niedawnego kongresu Poland & CEE Retail Summit 2016, który odbył się w Warszawie. Jednym z wiodących tematów podczas dyskusji był format convenience.
Sklepy convenience to małe sklepy, położone w dzielnicach mieszkaniowych miast, oferujące towary zaspokajające bieżące potrzeby mieszkańców.
Według Francois Vincenta, dyrektora ds. franczyzy Carrefour Polska, są one dla polskiego rynku ciągle dużym wyzwaniem. Jak podkreślił, oprócz zaprojektowania wygodnego miejsca dla klientów, przy niewielkiej powierzchni sprzedaży, konieczny jest odpowiednio dobrany asortyment.
Zdaniem Gordona Campbella, prezesa zarządu SPAR International, placówki tego typu muszą myśleć o potrzebach różnych klientów i o tym, jakie są ich misje zakupowe. – Bardzo ważny jest rozbudowany asortyment świeżych warzyw i owoców. Natomiast ze względu na zmianę nawyków konsumpcyjnych konieczne jest zwiększenie liczby dań gotowych – wskazał Campbell.
Prezes SPAR International podkreślił również, że aby sprostać tym wymaganiom i ograniczonym możliwościom powierzchniowym, należy oferować produkt lidera wśród marek oraz produkt od lokalnego dostawcy.
Jak zauważył Janusz Lella, prezes zarządu sieci Małpka Express, właściciele lokalnych sklepów mają inne oczekiwania wobec producentów. – Produkty dostępne w sklepach convenience powinny różnić się od tych z supermarketów, ponieważ są to sklepy uzupełniające, a nie docelowe, jak supermarkety – powiedział Janusz Lella.
Jak dodał, właśnie dlatego istotne znaczenie dla małych sklepów ma lokalny dostawca, który nie zaopatruje dużych marketów.
Przedstawiciel Carrefour Polska podkreślił, że równie ważny jest sposób dostarczenia i pakowania towaru. – Właściciele lokalnych sklepów ze względu na niewielkie możliwości magazynowania często potrzebują produktów w małych opakowaniach, a czasem wręcz sprzedawanych na sztuki – tłumaczył Francois Vincenta.
Prelegenci obecni na kongresie wskazywali, że w sklepach typu convenience tkwi bardzo duży potencjał, jednak nie zapowiada to końca ery supermarketów i dyskontów spożywczych. – Biorąc pod uwagę zmiany, jakie następują w naszym społeczeństwie, sklepy każdego formatu są potrzebne – skonkludował Vincent.
Kongres Poland & CEE Retail Summit jest największym i najbardziej reprezentatywnym spotkaniem polskiego sektora handlu i FMCG. Celem wydarzenia jest zacieśnianie relacji pomiędzy sieciami handlowymi a producentami FMCG, generujące nowe impulsy dla rozwoju polskiego i europejskiego handlu.
źródło: Centrum Prasowe PAP
