W agencjach trwają kadrowe czystki? PO prosi premier o interwencję

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
17-05-2017,15:00 Aktualizacja: 17-05-2017,15:07
A A A

Posłanka PO Dorota Niedziela zaapelowała w środę do premier Beata Szydło, by przyjrzała się sytuacji w Agencji Nieruchomości Rolnych. Według niej w związku z tworzeniem nowej instytucji (KOWR) trwają tam czystki, obejmujące najbardziej doświadczonych pracowników.

1 września ma rozpocząć działalność nowa instytucja - Krajowy Ośrodek Wsparcie Rolnictwa, powstały z połączenia dotychczasowej Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) i części Agencji Rynku Rolnego (ARR).

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, anr, arr, arimr, agencje rolne, ministerstwo rolnictwa, zbigniew babalski

Babalski tworzy KOWR. Najtrudniejsze sprawy personalne

Zbigniew Babalski, wiceminister rolnictwa został pełnomocnikiem do spraw utworzenia Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa - poinformował w poniedziałek Krzysztof Jurgiel, szef resortu rolnictwa. Nowa agencja rolna ma rozpocząć pracę od 1 września....

KOWR ma realizować zadania związane z rozwojem obszarów wiejskich oraz gospodarowaniem państwową ziemią. Zadania ARR dotyczące unijnych dopłat ma przejąć natomiast Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Kilka dni temu "Gazeta Wyborcza" pisała, że przy okazji tworzenia KOWR, PiS pozbywa się z obu agencji ludzi niezwiązanych z partią. Bez względu na sytuację rodzinną, staż pracy czy specjalizację, etaty tracą ludzie kojarzeni z poprzednią władzą.

Do sytuacji m.in. w ANR odniosła się w środę Dorota Niedziela. - Od dwóch dni w Agencji Nieruchomości jest istny Armageddon - następują dantejskie sceny. Jest to skok na stanowiska, propozycje dostają wyłącznie ludzie związani z PiS, wszyscy inni są prześwietlani do piątego pokolenia, czy nie mieli powiązań z kimkolwiek innym niż PiS - alarmuje polityk.  

Według niej, zwalniani są najbardziej doświadczeni pracownicy, a także kobiety przebywających na urlopach macierzyńskich. W złej sytuacji są też - jak mówiła posłanka - osoby tuż przed emeryturą. - Zaproponowano im umowy na czas określony, nikt nie daje im ochrony przedemerytalnej - zauważyła.

Posłanka zaapelowała do premier Szydło, by zainteresowała się tym, co dzieje się w agencjach podległych resortowi rolnictwa.

Sytuację w Agencji Nieruchomości Rolnych krytykował też obecny na konferencji wójt dolnośląskich Kondratowic Wojciech Bochnak. Jego zdaniem, ANR nie radzi sobie m.in. z przetargami na terenie jego gminy. Wezwał agencję, by uporała się wreszcie z tym problemem.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj