Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta wjechał w płot i zasnął. Drugi śmiecił na drodze

Ponad 2 promile w organizmie miał traktorzysta, który wjechał w ogrodzenie, po czym uciął sobie drzemkę. A ponad 3 promile "wydmuchał" kierowca ciągnika rolniczego wyrzucający na drogę śmieci.

Do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Krośnie (woj. podkarpackie) dotarło zgłoszenie, że w miejscowości Chlebna prawdopodobnie nietrzeźwy mężczyzna wjechał traktorem w ogrodzenie posesji.

Przybyli na miejsce stróże prawa wstępnie ustalili, że traktorzysta, kosząc trawę na swojej działce, w pewnym momencie uderzył w płot jednej z posesji i zasnął.

"Badanie stanu trzeźwości 22-letniego mieszkańca gminy Jedlicze wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiadał również żadnej kategorii prawa jazdy. Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają jedliccy policjanci" – podaje krośnieńska KMP.

Z kolei oficer dyżurny KPP w Kłobucku (woj. śląskie) otrzymał informację o tym, że ulicą Dębieczną w Truskolasach jedzie ciągnik rolniczy bez rejestracji, z przyczepką pełną śmieci, które kierowca wyrzuca na drogę.

Skierowani tam mundurowi z komisariatu we Wręczycy Wielkiej zauważyli rozrzucone na drodze opony i kineskop, a w niewielkiej odległości od nich ciągnik rolniczy, którego kierowca, już na drodze polnej, wciąż wyrzucał różne przedmioty z przyczepki.

"Kierowcą okazał się 51-letni mieszkaniec gminy Wręczyca Wielka. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie przeszło 3 promile. Co więcej, policjanci ustalili, że mężczyzna nie ma prawa jazdy, a ciągnik, którym jechał, był bez rejestracji" – informuje kłobucka KPP.

51-latkowi grozi wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet kilkuletnie więzienie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!