Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta nie schylił się w porę. Skonał w garażu

Najprawdopodobniej w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił życie 64-latek, który próbował wyjechać ciągnikiem typu SAM z garażu.

Do tragedii doszło w miejscowości Lecka (pow. rzeszowski, woj. podkarpackie). Sąsiad denata zauważył na jego posesji otwarte od dłuższego czasu drzwi od garażu i postanowił to sprawdzić. Odkrył ciało samotnie mieszkającego 64-latka. Wiele wskazuje na to, że mężczyzna zmarł dzień wcześniej w wyniku wypadku.

– Ciało było na fotelu ciągnika własnej produkcji. Mężczyzna, wyjeżdżając z budynku, zapomniał o zbyt niskim nadprożu, nie schylił się, a w konsekwencji klatką piersiową przygniótł się do kierownicy – powiedział portalowi rzeszow-news.pl Tomasz Kozak, prokurator rejonowy w Rzeszowie.

Jak jednocześnie zastrzegał, to wstępne przyczyny tragedii, natomiast szczegóły będą znane po wykonaniu sekcji zwłok. Na podstawie przeprowadzonych oględzin, udział osób trzecich został jednak wykluczony. – To bardzo niefortunny wypadek – ocenił prokurator.

Na miejscu wypadku oprócz śledczych interweniowali ratownicy medyczni oraz strażacy z jednostek OSP Błażowa, OSP Lecka, JRG Rzeszów i JRG Przemyśl.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!