Copy LinkXFacebookShare

Traktorem po autostradzie. Rolnik sporo zapłaci

Ciągnik rolniczy z dopiętym wozem jechał pasem awaryjnym autostrady A4. Kierowca maszyny pomylił drogi i za ten błąd przyszło mu słono zapłacić.
 
Zgłoszenie o jadącym autostradą ciągniku rolniczym otrzymał dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie (woj. podkarpackie). Z przekazanych informacji wynikało, że pojazd, którym kierował starszy mężczyzna, poruszał się pasem awaryjnym w kierunku Przeworska.

Wysłani na miejsce stróże prawa zauważyli rolniczy zestaw na terenie jednego z autostradowych Miejsc Obsługi Podróżnych.

"Właściciel pojazdu tłumaczył, że omyłkowo wjechał na autostradę. Gdy zrozumiał swój błąd, postanowił zjechać na najbliższy parking" – relacjonuje łańcucka KPP.

Funkcjonariusze ograniczyli się do pouczenia kierującego ciągnikiem. Takim pojazdem na autostrady wjeżdżać oczywiście nie wolno.

"Mężczyzna musiał jednak pokryć koszty holowania traktora i wozu" – podają policjanci.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń