Copy LinkXFacebookShare

Tragedia na polowaniu. Postrzelony myśliwy zmarł

Śledczy wyjaśniają dokładnie przyczyny i okoliczności tragicznego zdarzenia podczas polowania na Lubelszczyźnie. Postrzelony mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Do tego zdarzenia doszło wieczorem w miniony wtorek (11 listopada) na terenie powiatu łęczyńskiego.

Ranny zmarł w szpitalu

Jak ustalił portal Lublin112.pl, odbywało się tam polowanie na dziki na terenie łąk w pobliżu pól z kukurydzą. Postrzelony został podczas niego 68-letni mężczyzna, którego przetransportowano do szpitala. Tam niestety mimo wysiłków medyków zmarł w wyniku obrażeń. Policjanci do sprawy zatrzymali 50-latka, który – jak wynikało ze wstępnych ustaleń – miał oddać feralny strzał.

Teraz pod nadzorem prokuratury toczy się postępowanie mające wyjaśnić wszelkie okoliczności i przyczyny tej tragedii.

Postrzelony został myśliwy

Polski Związek Łowiecki (PZŁ) w wydanym oświadczeniu podkreślił, że „z wielkim smutkiem i głębokim przejęciem” przyjął informację o tym zdarzeniu.

W wyniku postrzelenia myśliwy odniósł poważne obrażenia, w następstwie których zmarł. Na miejscu zdarzenia obecny był drugi myśliwy” – przekazał PZŁ. 

I zadeklarował pełną gotowość do współpracy ze wszystkimi służbami zaangażowanymi w wyjaśnienie tej tragedii.

Postępowanie dyscyplinarne

„Naszym priorytetem jest wsparcie w rzetelnym ustaleniu przebiegu i przyczyn wypadku oraz wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych. Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Lublinie natychmiast złożył zawiadomienie do okręgowego rzecznika dyscyplinarnego w Lublinie z wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego” – poinformował Związek.  

I dodał: „Bezpieczeństwo jest dla nas absolutnym priorytetem, a Polski Związek Łowiecki jednoznacznie potępia wszelkie działania naruszające zasady bezpieczeństwa. Każdy myśliwy zobowiązany jest do ich przestrzegania. Rzecznik dyscyplinarny zbada, czy w tym przypadku zasady te zostały zachowane. Każdy wypadek z bronią stanowi dla całego środowiska myśliwskiego bolesną lekcję i refleksję nad odpowiedzialnością, jaka wiąże się z naszą działalnością”.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!