To najsłynniejsza krowa w Polsce. Uciekła w drodze do rzeźni
krowa_limousine_8ed8d377
Krowa uciekła w ostatniej chwili. Gdyby została, skończyłaby w rzeźni. Zdjęcie ilustracyjne. Foto_Remigiusz Kryszewski
Wszystko wskazuje na to, że krowa, która ponad trzy tygodnie temu uciekła z transportu do rzeźni, doczeka spokojnej starości. Spokój zapewni jej medialny rozgłos, jaki zyskała po ucieczce pracownikom skupu bydła.
Chodzi o blisko 900-kilogramowe zwierzę rasy limousine ze wsi Buków w gminie Otmuchów na Opolszczyźnie.
Do spektakularnej ucieczki doszło 23 stycznia. Pracownicy skupu bydła usiłowali wyprowadzić krowę z obory hodowcy do samochodu i zawieść do rzeźni, ale ta nagle zerwała się i uciekła na jedną z wysp Jeziora Nyskiego. Pisaliśmy o tym – PRZECZYTAJ
Przez trzy tygodnie nikomu nie udało się jej złapać (boi się ludzi, ucieka na widok człowieka). Skutek? Do dziś zwierzę żyje na wyspie i miewa się dobrze. Krowie nie brakuje pożywienia (pasza jest codziennie dostarczana przez właściciela), a i pogoda jej niestraszna. Bydło limousine nic sobie nie robi nawet ze śniegu czy kilkunastostopniowego mrozu (rasa łatwo adaptuje się do różnych warunków klimatycznych).
Teraz krowie ma być jeszcze wygodniej. W akcję pomocy zwierzęciu zaangażowali się starosta nyski Czesław Biłobran, a także poseł Paweł Kukiz.
– Krowę przejmuje starosta i nie może być zabita – powiedział Polskiemu Radiu Opole Czesław Biłobran. – Mamy maskotkę pszczółkę, możemy mieć krowę. Trzeba ją zabezpieczyć, ochronić. Ona uciekła przed śmiercią, walczyła o siebie. Krówkę się da do jakiejś obórki, damy jej sianka, słomy, przetrzyma zimę i później już na wiosnę zorganizujemy tak, żeby była szczęśliwa. Widać, że to krówka taka trochę mądra. Uratujemy ją, warto, bo trzeba jej pomóc – dodał.
Paweł Kukiz przyznał, że krowa-uciekinierka zrobiła na nim piorunujące wrażenie. – Zaimponowała mi jako bohaterka, która w obronie własnego życia dokonała tak desperackich kroków. Trzeba byłoby przeprowadzić takie działania, które doprowadzą do tego, że krowa zostanie sprowadzona do bezpiecznego dla niej miejsca i dostanie gwarancję emerytury. Bez względu na to, kto tę krowę wykupi, to cel jest osiągnięty – zaznaczył.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
