Copy LinkXFacebookShare

To już czarna seria. Rolnicy giną pod maszynami

Do kolejnych tragicznych wypadków doszło w ostatnich dniach przy pracach rolniczych. Czterech gospodarzy zginęło w wyniku odniesionych obrażeń.

Na polu w miejscowości Zachorzów w gminie Sławno (pow. opoczyński, woj. łódzkie) – jak wynika z wstępnych ustaleń stróżów prawa – podczas zbiórki słomy z pola 90-letni mieszkaniec pow. opoczyńskiego spadł z przyczepy wprost pod koła drugiej przyczepy.

"Mężczyzna został przejechany i doznał obrażeń wewnętrznych. Przetransportowano go śmigłowcem LPR do łódzkiego szpitala. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, zmarł. Okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratury wyjaśniają policjanci" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Opocznie.

Do tragicznego wypadku doszło też na drodze między Wysoką a Niwkami w powiecie strzeleckim (woj. opolskie). Tam wywrócił się ciągnik rolniczy z przyczepą wypełnioną zbożem, w wyniku czego śmierć na miejscu poniósł kierowca.

Zgon rolnika odnotowały też służby ratownicze z powiatu działdowskiego (woj. warmińsko-mazurskie). Wypadek miał miejsce w Burkacie podczas koszenia trawy przy użyciu ciągnika z kosiarką rotacyjną. Pojazd przygniótł mężczyznę, powodując śmiertelne obrażenia.

Podobnie było w Roztoce (pow. tarnowski, woj. małopolskie), gdzie 62-letni traktorzysta podczas zwózki drewna został przygnieciony przez przewróconą maszynę. Mimo podjętej przez ratowników reanimacji, nie udało się uratować życia mężczyzny.

Przyczyny i okoliczności wypadków badają policjanci.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!