Copy LinkXFacebookShare

Szykują się zmiany w ministerstwie i rządowych agencjach

Nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że wkrótce rozpocznie przegląd kadr w resorcie i podległych mu instytucjach. Wszystko po to, aby usprawnić ich funkcjonowanie.

– Dokonam przeglądu osób zatrudnionych w resorcie, zarówno w przypadku kierownictwa, jak również przynajmniej część urzędników – podkreślił.

– Nie jestem małpą z brzytwą, która przyszła po to, żeby robić rewolucje. Na pewno jednak zmiany kadrowe będą, również w instytucjach podległych ministerstwu rolnictwa. Nie zakładam, że będą jakieś dramatyczne – zaznaczył minister odpowiadając na nasze pytanie podczas piątkowej konferencji prasowej.

Ardanowski podkreślił, że dla niego liczą się przede wszystkim kompetencje i sprawność pracy urzędników.

– Taką zasadę stosowałem we wszystkich instytucjach, w których pracowałem. Dla mnie liczą się kwalifikacje, kompetencje, uczciwość,  pracowitość, sumienność i pewna skromność w działaniu. Mniej legitymacje, które ktoś nosi w kieszeniach. Każdy będzie miał szansę. Czy z niej skorzysta? Zobaczymy. Nie zakładam złej woli z mojej strony – oświadczył.

Dopytywany, kiedy zapadną pierwsze decyzje kadrowe, minister Ardanowski powiedział, że wydarzy się to "w miarę szybko".

Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że nowy minister nosi się z zamiarem wymiany przynajmniej części wiceministrów (jest ich czterech) i urzędników zatrudnionych w poszczególnych departamentach MRiRW. Później przyjdzie czas na analizę zatrudnienia w agencjach rolnych, których prace nadzoruje szef resortu rolnictwa.

Jan Krzysztof Ardanowski, pytany o zmiany kadrowe 18 czerwca (dwa dni przed objęciem urzędu ministra rolnictwa), zwracał uwagę, że w sprawie wiceministrów najwięcej ma do powiedzenia premier Mateusz Morawiecki. – To się okaże, na ile premier pozwoli. Minister w tej kwestii jest uzależniony od premiera – przyznał Ardanowski.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej