Sterydy zamiast mąki. Paczki z Chin pod lupą
maka_chiny_sterydy_f5ad7484
W paczkach z Chin zamiast mąki były sterydy. Foto_KAS
Z tej "mąki" chleba nie będzie – tak zapewne pomyśleli sobie funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego (KAS), gdy zamiast surowca do wypieku chleba znaleźli w paczkach sterydy.
W przesyłkach z Chin mundurowi odkryli łącznie ponad 3,5 kg sterydów anaboliczno-androgennych o szacowanej wartości 350 tys. zł. W opinii laboratorium Krajowej Administracji Skarbowej, mogą naruszać przepisy ustawy Prawo farmaceutyczne. Odbiorcami paczek mieli być mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego.
"Dla zmylenia funkcjonariuszy, deklarowanymi towarami były w dwóch przypadkach artykuły spożywcze, czyli napój owocowy w proszku oraz mąka do samodzielnego wypieku chleba" – podaje KAS.
Trzeci z importerów deklarował, że sprowadza zabawki (też okazały się być sterydami), zaś w ostatnim przypadku paczka opisana była jako "wzmacniacz mocy" (co może oznaczać sprzęt elektroniczny lub np. substancję o charakterze medycznym).
Po rewizji i badaniach laboratoryjnych, określono, że jest to w rzeczywistości tzw. środek zastępczy – nic innego niż tzw. dopalacz, zwany również smart-drug.
"Łamanie zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu środków zastępczych podlega prawu administracyjnemu, a państwowy inspektor sanitarny może nałożyć na osobę naruszającą obowiązujące normy prawne karę pieniężną w wysokości od 20 tys. do 1 mln zł. Zabezpieczony towar wraz z dokumentacją przekazano policji" – podsumowała KAS.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
