Śmierć na polnej drodze. Życia 22-latka nie udało się uratować
smierdrol_fot._kpp_lukow_fbd417d2
22-latek i 24-latek podróżowali quadem drogą gruntową. Uderzyli w pryzmę kamieni i drzewo. Życia młodszego z mężczyzn nie udało się uratować. Fot. KPP Łuków
Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku, w którym zginął 22-latek. Jadąc quadem gruntową drogą w pobliżu wsi wraz z 24-latkiem, uderzyli oni w pryzmę kamieni i drzewo.
W minioną niedzielę (16 lutego) dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie (woj. lubelskie) został powiadomiony o zdarzeniu, do którego doszło na drodze gruntowej w pobliżu wsi Szaniawy-Matysy.
Ze zgłoszenia wynikało, że dwie osoby są ranne i potrzebują natychmiastowej pomocy. Funkcjonariusze, którzy przyjechali we wskazane miejsce, zastali już tam inne służby ratunkowe.
– Z ustaleń mundurowych pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że jadący quadem 22-latek z gminy Trzebieszów i 24-letni łukowianin, zjechali na zakręcie z drogi i uderzyli w pryzmę kamieni i w drzewo. W wyniku wypadku pokrzywdzeni mężczyźni doznali obrażeń ciała. Niestety, mimo prowadzonej na miejscu zdarzenia reanimacji, życia 22-latka nie udało się uratować. Natomiast pokrzywdzony 24-letni łukowianin z poważnymi urazami został przewieziony do szpitala – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy łukowskiej KPP.
Policjanci z tej jednostki, pod nadzorem prokuratury, prowadzą śledztwo, w ramach którego mają zostać ustalone przyczyny i dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
