Copy LinkXFacebookShare

Służby: rzeka zanieczyszczona po spływie wód z podtopionych pól. Nie można poić zwierząt

Według służb, głośny obecnie problem z rzeką Wkrą na Mazowszu to konsekwencja spływu wód z podtopionych pól oraz bagien. Obowiązuje zakaz m.in. pojenia zwierząt gospodarskich wodami z tego cieku.

W Wkrze od jakiegoś czasu wykryto śnięcie ryb. Woda przybrała dziwny, brunatny kolor, pojawił się też nieprzyjemny zapach. Podniesiono alarm o katastrofie ekologicznej i zaalarmowano służby. Woda trafiła do badań.

Woda z podtopionych pól

W środę (20 sierpnia) Mazowiecki Urząd Wojewódzki w Warszawie (MUW) poinformował o wynikach tych badań.

„Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie potwierdził wstępne analizy. Główną przyczyną stanu wody są podtopienia gruntów rolnych i terenów bagiennych na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, które znajdują się w zlewni rzeki oraz jej dopływu – rzeki Szkotówki. Zanieczyszczenie przemieszcza się z nurtem rzeki, do powiatu mławskiego i ciechanowskiego. Na odcinkach Wkry, na których problem pojawił się wcześniej, sytuacja poprawia się, choć pomiary tlenu w wodzie są wciąż niskie. Dlatego służby nadal skupiają się na napowietrzaniu wody. Wykorzystywane w tym celu są specjalistyczne aeratory Państwowej Straży Pożarnej, które przyjechały z województwa śląskiego” – przekazał MUW w komunikacie.

W rzece zabrakło tlenu

Jak w nim dodano, wyniki badań potwierdzają, że to brak tlenu jest odpowiedzialny za sytuację na rzece.

„Na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, w niektórych miejscach, występują obszary torfowe, w których podczas suszy panują warunki beztlenowe. Gdy poziom wody w rzece zaczął opadać, woda zalegająca wcześniej na polach spłynęła z powrotem do koryta, niosąc wszystko, co na nich zalegało, m.in. cząstki torfu. Wpływa to na podniesiony poziom parametru węgla organicznego” – wskazał MUW.

Zaznaczył przy tym, iż w badaniach wykryto również podwyższone ilości związków azotu i fosforu, co może świadczyć o spływach z podtopionych pól. Natomiast nie ma w wodzie żadnych substancji ropopochodnych ani komunalnych.

Zakaz pojenia zwierząt

W sprawę zaangażowane są m.in. sanepid, służby wojewody, Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie i samorządy lokalne. Sytuacja na rzece Wkrze – według zapewnień MUW – jest na bieżąco monitorowana. Ponadto cały czas w gotowości jest Państwowa Straż Pożarna, koordynując też działania jednostek ochotniczych.

„W dalszym ciągu apelujemy, aby nie korzystać z wody z rzeki Wkry. Nie można nią poić zwierząt gospodarskich, wchodzić do niej, ani się w niej kąpać” – podkreślił urząd wojewódzki.

Źródło: MUW

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?