Copy LinkXFacebookShare

Sadownicy blokują drogi i przetwórnie. Początek wielkiego protestu?

W związku z tragiczną sytuacją w skupie wiśni, w wielu miejscach w kraju powstają spontaniczne akcje protestacyjne – informuje Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej.

Zdesperowani plantatorzy nie widząc innego wyjścia podejmują radykalne decyzje o blokowaniu dróg, przetwórni, punktów skupu. To wyraz niezadowolenia i bezsilności – podkreśla Maliszewski, który jest posłem PSL.

"Związek Sadowników RP wszystkie te akcje popiera i solidaryzuje się ze wszystkimi producentami wiśni, nie tylko ze swoimi członkami. Od lat walczymy o uregulowanie rynku owoców do przetwórstwa, niestety bez większego skutku" – czytamy w komunikacie.

Sadownicy podkreślają, że w ostatnich latach "kolejne przetwórnie trafiają w ręce obcego kapitału, tym razem ukraińskiego i chińskiego".

"Stanowią później bazę do importu słabej jakości mrożonek i koncentratów z zagranicy, które po zmieszaniu z polskim doskonałym surowcem sprzedawane są jako nasz produkt. Z hasła o repolonizacji (wykupieniu przez Skarb Państwa) nic nie jest realizowane" – informuje organizacja.

– W ostatnich dniach już i tak załamanych producentów owoców jagodowych dobiła informacja o wspieraniu przez władze naszego kraju i za nasze pieniądze akcji zakładania nowych plantacji malin na Ukrainie. Związek Sadowników RP w najbliższym czasie podejmie się koordynacji wszystkich akcji protestacyjnych, mających miejsce w różnych częściach kraju. Nie możemy milczeć w sytuacji, kiedy wali się ważna gałąź naszej gospodarski. Nie pozostawimy sadowników samych z tym problemem – zapowiada Mirosław Maliszewski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!